Przewodniczący tureckiego parlamentu drwi z francuskiej armii: Potrafią walczyć tylko z ludźmi uzbrojonymi w dzidy
W ostatnich dniach coraz mocniej iskrzy na linii Paryż – Ankara. W sporze turecko-greckim będącym następstwem podjęcia przez Turcję poszukiwań gazu ziemnego na obszarze uznawanym przez Grecję i Cypr za należący do nich, w którym to obie strony…
Czytaj artykuł →










