Agresywny murzyn prowokował i nagrywał Polaków

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Do niepokojącego zdarzenia doszło przy ul. Leśnej w Górze Siewierskiej. Z relacji Polki, która twierdzi, że była bezpośrednim świadkiem zajścia, wynika, że czarnoskóry mężczyzna miał podejść do grupy Polaków, zacząć ich prowokować i obrażać, a jednocześnie nagrywać całe zdarzenie telefonem. Następnie miał przedstawiać swoich rozmówców jako rasistów. Sprawa wzbudziła zainteresowanie w mediach społecznościowych. Nagranie z incydentu trafiło do sieci. Można je obejrzeć tutaj.

Agresywny murzyn prowokował i nagrywał Polaków. „Piszę to jako bezpośredni świadek tego zdarzenia” – rozpoczęła swój wpis autorka relacji, ostrzegając mieszkańców gmin Bobrowniki i Psary. Według jej opisu mężczyzna miał podejść do Polaków przy ul. Leśnej, wyciągnąć telefon i rozpocząć nagrywanie. Jednocześnie miał kierować pod ich adresem obraźliwe słowa. Wśród przytoczonych przez świadka wypowiedzi znalazło się m.in. określenie „wy wieśniaki, z czego się śmiejecie?” oraz tradycyjny zarzut rasizmu.

Szczególnie istotny jest jednak opis tego, co miało nastąpić później. Mężczyzna miał zapowiadać, że nagranie trafi do Internetu. Według relacji świadkowie początkowo nie zamierzali reagować na zaczepki, jednak sytuacja miała stopniowo eskalować. Autorka wpisu twierdzi, że mężczyzna nie ograniczył się do słownych prowokacji i w pewnym momencie doszło do fizycznego ataku na jednego z młodych Polaków.

Chłopak, obawiając się kolejnego ataku, miał wyciągnąć pałkę teleskopową. Kobieta, która obserwowała całe zajście, zdecydowała się wówczas zadzwonić pod numer alarmowy 112. Jak wynika z jej relacji, na miejsce przyjechała policja. Funkcjonariusze mieli rozmawiać zarówno z murzynem, jak i z zaatakowanym Polakiem.

W ostatnich latach w internecie wielokrotnie pojawiały się nagrania przedstawiające konflikty między przypadkowymi osobami, w których publikowany był jedynie fragment całego zajścia. W takich przypadkach niezwykle istotne jest ustalenie, co wydarzyło się przed rozpoczęciem nagrania i dlaczego doszło do konfrontacji. W tym przypadku właśnie odpowiedź na te pytania może mieć kluczowe znaczenie.

Na razie trzeba jednak zachować ostrożność. Relacja zamieszczona w mediach społecznościowych jest relacją świadka i nie stanowi sama w sobie urzędowego ustalenia przebiegu zdarzenia. Nie jest również jasne, jakie dokładnie czynności podjęła policja, czy zabezpieczono nagrania oraz czy wobec któregokolwiek z uczestników prowadzone jest postępowanie.

Jednocześnie sprawa pokazuje, jak łatwo konflikt może zostać przedstawiony w internecie w sposób pozbawiony szerszego kontekstu. Jeżeli potwierdzi się wersja przedstawiona przez świadka, mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której jedna osoba miała najpierw prowokować drugą stronę, jednocześnie dokumentując jej reakcję, a następnie wykorzystywać nagranie do przedstawienia jej jako sprawcy rasistowskiego zachowania.

Dlatego kluczowe będzie ustalenie pełnego przebiegu zdarzenia – od pierwszych słów i zachowania uczestników aż po przyjazd policji. Jeżeli istnieje pełne nagranie, powinno ono pozwolić odpowiedzieć na podstawowe pytanie: kto rozpoczął konflikt i co dokładnie wydarzyło się przed momentem, który został zarejestrowany i ewentualnie opublikowany w internecie?

Relacja dotycząca zdarzenia została opublikowana w mediach społecznościowych i szybko zaczęła być rozpowszechniana. Łatwo wyrobić sobie zdanie po obejrzeniu krótkiego nagrania i słusznie część komentatorów przestrzega, że nie znamy całego kontekstu zdarzenia. Niemniej warto też zauważyć, że prowokacje ze strony czarnych imigrantów to codzienność zachodniej Europy. U nas powoli też zaczyna mieć to miejsce, choć póki co królują w tym Ukraińcy. Dość przypomnieć, że do nagrywania incydentów i dzielenia się nimi w Sieci wezwał sam ambasador Ukrainy.

Rozwiązanie jest jedno: zaprzestać polityki ściągania imigrantów i wydalić tych, którzy już tu przyjechali. Wówczas tego typu incydenty będą marginesem związanym wyłącznie z zachowaniami turystów.

Polecamy również: Bambiniści zablokowali ratunek dla rannego łosia

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

0 zł0%
Cel: 18 200 zł · brakuje 18 200 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →