Co stało się z aktami sprawy Biedronia? Kto w swych rękach trzyma na niego haki?

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” przypomina, że akta sprawy Roberta Biedronia o znęcanie się i spowodowanie uszczerbku na zdrowiu własnej matki zginęły z Sądu Rejonowego w Krośnie. Czy odnajdą się po latach, tak jak teczka TW „Bolka” odnalazła się w szafie Kiszczaka?

„W sądzie próbowano wyjaśnić, jak do tego doszło. Jak dowiedziała się 'Rzeczpospolita’, nie udało się to” – czytamy w artykule.

„Akta Biedronia wzięły i sobie znikły. Jak donosi „Rz” znikły bez śladu. Czyli ktoś obersodomitę cały czas trzyma za nomen omen jaja. Bo w aktach są zapewne pikantne szczegóły matkobicia. Dobry hak w odpowiednich rękach to gwarancja kariery politycznej w Polsce” – napisał na twitterze Tomasz Sommer.

REKLAMA

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

12 649 zł72%
Cel: 17 500 zł · brakuje 4 851 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →