Sprawiedliwość po europejsku w praktyce

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Ostatnimi miesiącami jesteśmy świadkami licznych wystąpień dotyczących stanu polskiego sądownictwa, które przyrównuje się do sytuacji na terenie tzw. Starej Unii Europejskiej. Warto więc przybliżyć, jak wygląda to w praktyce.

Media w ostatnich dniach informowały o skazaniu w Hamburgu na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu 93 letniego Bruno D. strażnika niemieckiego obozu koncentracyjnego w Stutthof (Sztutowo). Sąd krajowy w Hamburgu zadecydował, że były strażnik SS jest współwinny morderstwa 5232 osób.
W tym samym czasie na naszym lokalnym podwórku „sprawiedliwości” polski sąd skazał na karę 8 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata za zamieszczone w sieci komentarze 78-letniego Pana Zbigniewa (Ocalałego z rąk banderowców) za krytykę banderyzmu na Ukrainie oraz działań kontrowersyjnego ukraińskiego działacza Ihora Isajewa. Kolejnym „do ukarania”, co wynika z braku wiedzy historycznej prokuratora Macieja Młynarczyka, który utożsamia cały naród ukraiński z działalnością nazistowskich kolaborantów spod znaku Bandery jest również ocalały z ludobójstwa Pan Antoni Dąbrowski.

Więcej:

Polski sąd skazał ocalałego z rąk banderowców za zamieszczone w sieci komentarze

Wychodzi na to, że według skali europejskiej za współudział w morderstwie ponad 5 tys. osób europejskie sądy skazują na karę dwóch lat w zawieszeniu, natomiast w Polsce, która w czasie swojej 30-letniej suwerenności nie potrafiła doprowadzić do godnego pochówku swoich obywateli i bezkrytycznie wspiera neonazizm istniejący na Ukrainie, ściga się ostatnich ocalałych świadków ludobójstwa banderowskiego, czym chce zastraszyć osoby pragnące przywrócić pamięć o tragedii naszych przodków. Kara 8 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata za negatywne opinie pod adresem banderyzmu stawiają w jednym szeregu niedoszłą ofiarę z nazistowskim zbrodniarzem. Czy tak wygląda dobra zmiana w polskiej prokuraturze? Czy na kolejny rzewny list o pamięci i trosce ze strony rządzących musimy czekać do następnych wyborów, kiedy trzeba będzie przyciągnąć środowiska kresowe?

(inf. www.portel.pl)

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

17,302 zł95%
Cel: 18,200 zł · brakuje 898 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →