Zabójca prezydenta Gdańska miał schizofrenię paranoidalną i niedawno odstawił leki

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza był leczony psychiatrycznie w poradni Zdrowia Psychicznego, miał rozpoznaną schizofrenię paranoidalną i przyjmował lekarstwa, które jakiś czas temu odstawił. Portal Wirtualna Polska dotarła do najnowszych ustaleń śledczych.

Stefan W. to 27-letni mieszkaniec Gdańska, skazany wcześniej na karę więzienia za czterokrotną napaść na banki z bronią w ręku. Miał wtedy 22 lata. Jak wynika z akt poprzedniej sprawy, podejrzany posiada wykształcenie podstawowe, nie ma żadnego wyuczonego zawodu. Przez większość swojego życia utrzymywał się z pieniędzy matki.

– Podczas przesłuchania matka scharakteryzowała syna jako niedojrzałego emocjonalnie – mówi informator Wirtualnej Polski, podkreślając, że w przeszłości często grał w brutalne gry komputerowe.

W młodości był on leczony w Poradni Zdrowia Psychicznego, jednak z biegiem czasu przestał chodzić na terapię, nie chciał uczestniczyć w spotkaniach – czytamy na wp.pl.

W 2014 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał go na karę 5 lat 6 miesięcy pozbawienia wolności za napady z bronią w ręku. Odbył ją w całości. Na poczet kary zaliczono mu pobyt w areszcie od połowy 2013 roku.

Stefan W. początkowo przebywał w Areszcie Śledczym w Gdańsku, gdzie otrzymał status niebezpiecznego więźnia. Pobyt w więzieniu przebiegał bez większych problemów. Niedługo później trafił do Zakładu Karnego w Malborku. I tam zaczęły się jego problemy z psychiką. To tam miały zacząć się jego problemy z psychiką. Leczono go psychiatrycznie z powodu zaburzeń zachowania i emocji oraz specyficznych zaburzeń rozwoju. Przebywał na obserwacji sądowo-psychiatrycznej.

– Po tym, jak jego stan psychiczny uległ pogorszeniu skierowano go do Oddziału Psychiatrii Sądowej w Areszcie Śledczym w Szczecinie. Przebywał tam w okresie luty-kwiecień 2016 r. – wskazuje informator Wirtualnej Polski. Gdy przebywał w Ośrodku w Szczecinie, rozpoznano u niego schizofrenię paranoidalną. Wówczas zastosowano leczenie farmakologiczne oraz terapię. – Po uzyskaniu poprawy Stefan W. został skierowany do leczenia ambulatoryjnego. Po kilku miesiącach odmówił przyjmowania leków, ale według lekarzy, był w dobrym stanie psychicznym – wskazuje śledczy.

Czytaj też:

Sprawca ataku na prezydenta Gdańska wyszedł z więzienia w grudniu 2018 roku

/Telewizja Republika/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

0 zł0%
Cel: 18 200 zł · brakuje 18 200 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →