Wiadomości

Trzaskowski wyraził solidarność z wulgarnym prowokatorem zakłócającym Marsz Powstania Warszawskiego

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

„Na pewno nie może dochodzić w demokratycznym państwie do tego typu incydentów, które obserwowaliśmy, czyli że policja wkracza do prywatnych mieszkań” – stwierdził w poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do interwencji policji w mieszkaniu aktywisty LGBT wykonującego obsceniczne gesty.

– Niestety czasami ta władza, która dzisiaj w Polsce rządzi, ma taką tendencję do tego, żeby prawa nadużywać, do tego żeby gnębić ludzi, którzy na pewno mają dobre intencje i którzy powinni być chronieni — grzmiał wczoraj Rafał Trzaskowski, oburzając się na działania policji, która podjęła interwencję w stosunku do zachowującego się w sposób obsceniczny aktywisty LGBT.

– To chciałem państwu jasno zapowiedzieć. Tęczowa flaga nie powinna nikogo obrażać. Na pewno nie może dochodzić w demokratycznym państwie do tego typu incydentów, które obserwowaliśmy, czyli do tego, że policja wkracza do prywatnych mieszkań – dodał Trzaskowski, zaznaczając, iż oczekuje od policji stosownych wyjaśnień.

– Jasno chcę powiedzieć, że przez te najbliższe lata, tak jak wielokrotnie deklarowałem, będę stał na straży wszystkich tych, którzy są w tej chwili atakowani, poniżani, którzy są po prostu słabsi. Niezależnie od tego czy dlatego, że są osobami niepełnosprawnymi, czy dlatego, że walczą o prawa mniejszości seksualnych, czy dlatego, że potrzebują wsparcia z jakiegokolwiek innego powodu – zapowiedział niedoszły prezydent RP.

– My musimy stawać po stronie słabszych i to jest absolutne credo każdego samorządowca – powiedział Trzaskowski.

W sposób niezwykły całe zdarzenie opisała „Gazeta Wyborcza”, w której mogliśmy przeczytać, iż „mieszkaniec jednego z domów z tęczową flagą na balkonie wesoło machał z balkonu do narodowców”, wyrażając oburzenie, że policja mu w tym przeszkodziła…

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!