Świat Wiadomości Żydzi

Raport ONZ miażdży Izrael. Giną tysiące dzieci

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Około 30% wszystkich ofiar śmiertelnych pacyfikacji getta w Gazie stanowią dzieci – wynika z najnowszego raportu Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich. Według autorów dokumentu istnieją dowody wskazujące, że żydonazistowska armia celowo atakowała i zabijała palestyńskie dzieci, a proceder ten miał trwać również po zawieszeniu broni ogłoszonym jesienią 2025 roku.

Kolejny raport międzynarodowych instytucji rzuca niezwykle ponure światło na działania izraelskiego państwa w Strefie Gazy. Komisja śledcza ONZ stwierdziła, że palestyńskie dzieci nie tylko masowo ginęły w wyniku izraelskich operacji wojskowych, ale również były narażone na systemowe naruszenia praw człowieka. W raporcie wskazano przypadki zabijania nieletnich, aresztowań bez wyroków sądowych, tortur oraz przemocy seksualnej wobec małoletnich Palestyńczyków.

Szczególnie szokujące są słowa przewodniczącego komisji Srinivasana Muralidhara, który oświadczył, że zgromadzone dowody wskazują na celowe atakowanie dzieci przez izraelskie siły bezpieczeństwa. Jeżeli ustalenia te znajdują potwierdzenie w faktach, oznaczałoby to jedno z najpoważniejszych naruszeń prawa humanitarnego we współczesnych konfliktach zbrojnych.

Tragedia najmłodszych mieszkańców Gazy nie ogranicza się jednak wyłącznie do bezpośrednich skutków bombardowań. Raport zwraca uwagę na niszczenie infrastruktury medycznej, w tym oddziałów położniczych i neonatologicznych. Takie działania mają prowadzić do wzrostu liczby poronień, komplikacji okołoporodowych oraz zagrożenia życia noworodków. Zdaniem autorów dokumentu skutki izraelskiej kampanii wojskowej odczuwać będą kolejne pokolenia Palestyńczyków.

Równie alarmujące dane przedstawiają organizacje humanitarne. UNICEF informował wcześniej, że od początku wojny dziesiątki tysięcy dzieci zostały zabite lub ranne. Jednocześnie agendy ONZ ostrzegały przed katastrofą humanitarną, masowym niedożywieniem i głodem dotykającym najmłodszych mieszkańców enklawy. Według danych z 2025 roku setki tysięcy dzieci były zagrożone ostrym niedożywieniem, a system opieki zdrowotnej praktycznie przestał funkcjonować.

Coraz częściej pojawiają się także oskarżenia o celowe stosowanie metod prowadzenia wojny wymierzonych w ludność cywilną. Organizacja Lekarze bez Granic opisywała przypadki śmiertelnych incydentów podczas dystrybucji pomocy humanitarnej, twierdząc, że nieuzbrojeni cywile, w tym dzieci, byli ofiarami ostrzału podczas prób zdobycia żywności.

Na tym tle szczególnie mocno wybrzmiewają wcześniejsze ustalenia tej samej komisji ONZ, która już w 2025 roku uznała, że istnieją podstawy do stwierdzenia, iż działania Izraela w Strefie Gazy mogą wyczerpywać znamiona ludobójstwa. Według komisji izraelskie władze miały dopuścić się szeregu czynów opisanych w Konwencji o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa.

Reżim syjonistyczny odrzucają podobne oskarżenia, argumentując, że prowadzą działania przeciwko Hamasowi, który wykorzystuje ludność cywilną jako osłonę dla swoich operacji wojskowych. Jednak kolejne raporty organizacji międzynarodowych, agend ONZ i organizacji humanitarnych powodują, że pytania o skalę cierpienia cywilów oraz odpowiedzialność polityczną i wojskową izraelskiego kierownictwa stają się coraz trudniejsze do zignorowania. W centrum tej tragedii pozostają dzieci – najbardziej bezbronne ofiary jednego z najkrwawszych reżimów XXI wieku.

Polecamy również: Kreml broni mitu o „radzieckim” Wołyniu

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!