Wiadomości

PKK podała, że w w toku operacji Pençe-Şimşek i Pençe-Yıldırım straciła 86 bojowników

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Partia Pracujących Kurdystanu (PKK) potwierdziła śmierć 86 swoich bojowników w toku prowadzonych przez wojska tureckie w północnym Iraku operacji Pençe-Şimşek i Pençe-Yıldırım.

Według informacji przekazanych przez PKK, 38 bojowników poniosło śmierć w walkach z tureckimi komandosami (23+15), a 28 zginęło w nalotach tureckiego lotnictwa. W przypadku 20 zabitych brak jest informacji o okolicznościach śmierci. 58 zabitych pochodziło z Turcji. Większość strat Kurdowie ponieśli w regionie Avaşin (co najmniej 63 zabitych).

Dodajmy, że nie są to jedyne straty, jakie oddziały kurdyjskie poniosły w analizowanym okresie w północnym Iraku, jako że lotnictwo tureckie przejawiało sporą aktywność także w innych regionach…

Przypomnijmy, że w nocy 23/24 kwietnia br. wojska tureckie rozpoczęły operacje Pençe-Şimşek i Pençe-Yıldırım, których celem są bazy bojowników Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) w regionach Metina i Zap oraz Basyan / Avaşin. Dodajmy, że są to kolejne już operacje wojsk tureckich w Irackim Kurdystanie.

Na początku lutego informowaliśmy o sytuacji w graniczącym z Iranem irackim regionie Bradost, który w 50% kontrolowany jest przez wojska tureckie. 117 wiosek w tymże regionie znajduje się na obszarze pozostającym pod kontrolą turecką, przy czym chodzi o obszar 30 X 55 km. Siły tureckie znajdują się niecałe 7 km od centrum regionu – miasta Sidakan.

Ale wojska tureckie obecne były także w kilku innych regionach Iraku. Turcja bowiem od szeregu lat prowadzi operacje wojskowe w północnym Iraku, rozmieszczając tam swoje wojska, których zadaniem jest zwalczanie partyzantki Partii Pracujących Kurdystanu, która na tamtym terenie ma swoje bazy wypadowe. Z każdym rokiem działania Turcji zyskiwały na intensywności, szczególne nasilenie tych działań miało miejsce latem ubiegłego roku, tak że we wrześniu 2020 roku Turcja posiadała w północnym Iraku już kilkadziesiąt baz wojskowych.

W nocy 23/24 kwietnia br., o czym była już mowa, wojska tureckie rozpoczęły operacje Pençe-Şimşek i Pençe-Yıldırım. Tureccy komandosi przy wsparciu artylerii i lotnictwa zaatakowali bazy i kryjówki bojowników Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) w regionach Metina i Zap oraz Basyan / Avaşin. Intensywnemu bombardowaniu poddane zostały też kryjówki bojowników PKK w regionie Gara i w masywie góry Kandil (przy granicy iracko-irańskiej).

29 kwietnia b.r., wieczorem kanał Anatolia Intel poinformował na twitteze, że żołnierze tureccy biorący udział w operacji Pençe-Şimşek przejęli kontrolę nad górami Zinnar i Balula, tj. nad dominującymi punktami w regionie Metina.

Gdy wojska tureckie prowadziły rozpoczęte w nocy 23/24 kwietnia operacje Pençe-Şimşek i Pençe-Yıldırım w regionach Metina i Avasin / Basyan, kontynuowane były też działania przeciwko formacjom kurdyjskim (BTÖ) w regionie Haftanin.

Pomiędzy istniejącymi wcześniej bazami Girebye i Kalkahur utworzono punkt obserwacyjny i teraz między tymi dwoma bazami funkcjonuje połączenie drogowe. Nowa baza powstała natomiast w rejonie na wschód od Ghakhawi.

4 maja, rano poinformowano o dalszych postępach oddziałów tureckichw regionie Metina, gdzie obsadziły one kolejne szczyty, mianowicie górę Hiror, na wschód od Zinnar, a także o szczyt góry Mışk (na wysokości 2250 m. n.p.m.).

Tymczasem dowództwo PKK ściągnęło większe siły do wioski Kesta (na południe od gór Balula i Zinnar) w regionie Metina. Mieszkańcy wioski podobno zostali ewakuowani. Wieczorem, 4 maja rozgorzały tam ciężkie walki. Nacierający na wioskę tureccy komandosi wspierani byli intensywnym ogniem śmigłowców T-129 ATAK, a rano do walki włączyły się też samoloty myśliwskie oraz drony uderzeniowe.

Walki, które tu wówczas rozgorzały, ciągnęły się przez kolejne dni i tygodnie, nie przyniosły one jednak postępów terenowych i Kesta wciąż pozostawała w rękach Kurdów.

Oddziały Tureckich Sił Zbrojnych w okresie do 30 maja przejęły natomiast kontrolę nad szczytami górskimi o wysokości 1800 i 2200 metrów n.p.pm., położonymi na wschód od okolicy Metina / Hirore, a także nad obszarami leżącymi dalej w kierunku wschodnim.

8 czerwca nadeszła wiadomość, że jednostki tureckie biorące udział w operacji Pençe-Şimşek przejęły kontrolę nad szczytem 1900 na osi Haftanin/Keşan wraz z całym masywem górskim.

10 czerwca żołnierze tureccy rozpoczęli natarcie na miejscowość Hirore, w regionie Metina. Wcześniej wezwali mieszkańców, by przez dwa dni nie wychodzili z domów.

16 lipca agencja Anatolia Intel poinformowała, że oddziały tureckie utworzyły w regionie Metina bazy w ośmiu dominujących punktach oraz podjęły trzy różne roboty drogowe dla ich skomunikowania.

***

Z kolei zajmijmy się przebiegiem operacji Pençe-Yıldırım, w trakcie której oddziały tureckie do końca kwietnia opanowały górę Mam Reşo / Keri, będącą najważniejszym strategicznym punktem regionu Basyan, a na kierunku Avaşin obsadziły strategiczne szczyty Nirwasitu, Mervanos, Sipi i Mamresho.

Wieczorem, 5 maja pojawiła się informacja, że oddziały tureckie przejęły kontrolę nad całym regionem Avaşin / Mervanos. Bojownicy PKK ukrywający się w jaskiniach na północ od osi Mervanos –  Mam Reşo zostali odcięci od terenów leżących dalej na południe i pozostających pod kontrolą formacji kurdyjskich. Ich los w tym momencie zdaje się być przesądzony.

W toku działań prowadzonych w pierwszej dekadzie maja w regionie Avaşin zostały zlikwidowane “co najmniej” trzy systemy tuneli PKK: 2 maja, 5 maja i 8 maja. Śmierć poniosło w nich 15 bojowników PKK, bez strat po stronie wojsk tureckich. Teraz oblegane są dwa kolejne.

W okresie do 15 maja oddziały tureckie zaangażowane w operację Pençe-Yıldırım obsadziły szczyty i górskie ścieżki w rejonach Himbe Hill i Aris-Faris, niszcząc kryjówki bojowników PKK, w które zostały przekształcone okoliczne jaskinie.

Jak wynika z kolei z doniesień, które napłynęły do nas 22 maja, oddziały tureckie przejęły kontrolę nad masywem góry Mehini, położonej na południowy zachód od Zap / Kokozer.

27 maja dotarła do nas informacja, że żołnierze Tureckich Sił Zbrojnych przejęli kontrolę nad linią potoku między Avaşin/Mervanos i Basyan/Keri. Tym samym zamknęli oni pierścień okrążenia wokół oddziałów Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), które wciąż znajdują się dalej na północ. Wielu bojowników PKK utknęło w tamtejszych jaskiniach.

W nocy 31 maja / 1 czerwca żołnierze tureccy przy wsparciu lotnictwa zdobyli miejscowość Banista.

4 czerwca portal Anatolia Intel poinformował, że jednostki tureckie biorące udział w operacji Pençe-Yıldırım przejęły kontrolę nad masywem górskim wraz ze szczytem o wysokości 1800 metrów w regionie Zap.

15 czerwca poinformowano, że oddziały tureckie przy wsparciu lotnictwa przejęły kontrolę nad szczytem Seri Maydan (o wysokości 2650 metrów), w regionie Avaşin. Tym samym zmniejszył się obszar pozostający w rękach okrążonych w tamtej okolicy bojowników Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).

W ciągu kolejnego dnia jednostki tureckie objęły w posiadanie Keryaderi i Werxele. W okolicach Werxele wciąż trwało przeczesywanie jaskiń i innych kryjówek w poszukiwaniu ukrywających się bojowników PKK.

17 czerwca żołnierze tureccy przejęli kontrolę nad Górą Spi. Położenie bojowników PKK, okrążonych w regionie Avaşin, stało się wręcz beznadziejne.

22 czerwca poinformowano, że odziały tureckie przejęły kontrolę nad górą Khala (wysokość 2350 metrów) w regionie Avaşin. W ten sposób obszar pozostający pod kontrolą okrążonych w tamtej okolicy bojowników PKK skurczył się jeszcze bardziej.

15 lipca poinformowano, że oddziały tureckie poczyniły dalsze znaczące postępy w regionie Avaşin, w wyniku czego pierścień okrążenia wokół bojowników PKK zacisnął się jeszcze mocniej.

12 sierpnia poinformowano, że jednostki tureckie przejęły kontrolę nad szczytem o wysokości 2350 metrów oraz całym masywem górskim na północy regionu Avaşin. Położenie okrążonych tam mocno już zdziesiątkowanych oddziałów Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) uległo dalszemu pogorszeniu.

19 sierpnia pojawiła się informacja, że żołnierze tureccy oblegają W regionie Avaşin dwa kompleksy tuneli. W środku są bojownicy PKK, którzy stawiają opór, uniemożliwiając tureckim żołnierzom dostanie się do środka.

Jeden z obleganych przez wojska tureckie kompleksów tuneli znajduje się na terenie Arap Taburu, a drugi w pobliżu Khali. W jednym z owych kompleksów tuneli dwóch bojowników PKK poddało się Turkom, a trzeci został zabity, pozostali jednak wciąż walczą. Szacuje się, że w obu kompleksach tuneli znajduje się obecnie co najmniej 20 bojowników.

W kompleksie tüneli Arap Taburu/Werxele broni się więcej niż dziesięciu bojowników. Kurdowie twierdzą, że ataki ponawiane co jakiś czas przez żołnierzy tureckich są skutecznie odpierane. Turcy wzywają znajdujących się w środku bojowników do poddania się.

***

Przypomnijmy na koniec, iż w Iraku mieszka liczna mniejszość turkmeńska, której liczebność – według różnych źródeł – szacowana jest na od kilkuset tysięcy do nawet trzech milionów.

Północny Irak plemiona turkmeńskie zaczęły zasiedlać w XI wieku. W XII – XIII w. w północno-zachodniej jego części istniały turkmeńskie emiraty Mosulu i Sindżaru.

W rejonie na południowy-wschód od Kirkuku z kolei osiedliło się w XI wieku oguzyjskie (turkmeńskie) plemię Boyat. W wieku XIV okolice Mosulu znalazły się w granicach państwa utworzonego przez oguzyjską (turkmeńską) federację plemion Qaraqoyunlular. Mówimy więc o wyznających islam szyicki plemionach, które odegrały kluczową rolę w powstaniu Azerbejdżanu.

Przybycie do Iraku kolejnych fal ludności turkmeńskiej związane było z panowaniem osmańskim. Jako że Irak przez okres blisko czterystu lat stanowił część tureckiego imperium, przez cały ten okres osiedlali się tam Turcy, którzy w przeciwieństwie do ich pobratymców, przybyłych tam wcześniej, wyznawali islam sunnicki. Ich reprezentację stanowi Iracki Front Turkmeński (Irak Türkmen Cephesi), który jest jednoznacznie ukierunkowany na Ankarę, skąd zresztą otrzymuje ogromne wsparcie. Sunnicy bojownicy turkmeńscy przechodzili też szkolenie wojskowe w tureckiej bazie w Baszice.

Natomiast potomkowie członków plemienia Boyat, którzy zachowali świadomość swej odrębności i którzy wyznają islam szyicki, w czasie niedawnych walk z Państwem Islamskim (ISIS) sformowali w rejonie Kirkuk – Tuz Churmatu dwie turkmeńskie brygady (brygady 16. i 52.), funkcjonujące w ramach struktur Al-Haszd asz-Szabi. Nieco później w okolicach Tall Afar, na zachód od Mosulu, sformowana została przez tamtejszych szyickich Turkmenów 53. Brygada Al-Haszd asz-Szabi. Łączna liczebność tych trzech brygad w 2018 roku szacowana była na 7 – 8 tysięcy ludzi. Jak się przedstawia ich stan osobowy obecnie, trudno mi powiedzieć.

Zorganizowanie we wrześniu 2017 roku przez władze Irackiego Kurdystanu referendum niepodległościowego skłoniło władze w Bagdadzie do przeprowadzenia w październiku 2017 roku akcji wojskowej. Peszmergowie zmuszeni zostali do opuszczenia między innymi okolic Kirkuku. Przy tym istotną rolę odegrały tu turkmeńskie formacje szyickie Al-Haszd asz-Szabi.

Peszmergowie czują się zdradzeni przez Amerykanów

Od tamtej pory okolice Kirkuku znajdowały się pod kontrolą bojowników turkmeńskich. W samym mieście Turkmeni także mieli sporo do powiedzenia, a wręcz można odnieść wrażenie, iż ich głos znaczył tam najwięcej. Ich pozycję co prawda przez długi czas osłabiały wewnętrzne podziały, które to jednak z czasem zaczęły tracić na znaczeniu…

Śmierć w amerykańskim nalocie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, a następnie bliska współpraca wojskowa Turcji i Azerbejdżanu, zwieńczona spektakularnym zwycięstwem armii azerbejdżańskiej w Górskim Karabachu, sprawiły, iż dowódcy turkmeńskich formacji funkcjonujących w ramach Al-Haszd asz-Szabi coraz rzadziej spoglądają w stronę Teheranu, a coraz częściej w stronę Ankary. Doszło też do szeregu spotkań przywódców Irackiego Frontu Turkmeńskiego oraz liderów turkmeńskich formacji szyickich, których efektem jest zacieśniająca się współpraca między nimi.

Tymczasem 12 sierpnia 2021 roku Irbil i Bagdad osiągnęły porozumienie w sprawie utworzenia sił bezpieczeństwa na obszarach oddzielających region kontrolowany przez Peszmergów (Kurdów) od obszaru będącego we władaniu rządu federalnego.

Na mocy tegoż porozumienia utworzono sześć wspólnych ośrodków koordynacyjnych sił Peszmergów i wojska w prowincjach Dijala, Kirkuk, Makhmur i Niniwa. Zatwierdzono też wcześniej uzgodnioną strukturę formowanych brygad, które odtąd miały operować w strefie buforowej oddzielającej siły Peszmergów i wojska federalne.

Władze w Bagdadzie i Irbilu (Kurdowie) osiągnęły „ważne” porozumienie dotyczące spornych obszarów

Następnego dnia do Kirkuku, będącego nieformalną stolicą Irackich Turkmenów, zaczęły przybywać oddziały Peszmergów…

Wojciech Kempa

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!