W oparach bigosu hultajskiego
„Żadnych politycznych nie ma on przesądów. Każda partia dobra, byle dojść do rządów” – pisał Tadeusz Boy-Żeleński o pewnym pośle, zmieniającym barwy polityczne na podobieństwo kameleona. Wtedy jednak chodziło o „rządy”, podczas gdy teraz, kiedy stosunki polityczne szalenie…
Czytaj artykuł →









