Historia

Kalendarium historyczne: 8 lutego 1296 – zamordowanie Przemysła II

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Kalendarium historyczne: rocznica porwania i zamordowania przez Brandenburczyków króla Przemysła II. Naszym sąsiadom nie podobała się idea zjednoczenia Polski.

Dziś w naszym kalendarium przyjrzymy się życiu i działalności tego monarchy.

Przemysł II był jedynym synem księcia poznańskiego Przemysła I i jego żony Elżbiety. Urodził się jako pogrobowiec, kilka miesięcy po śmierci ojca. Młodość spędził pod opieką matki oraz stryja – Bolesława Pobożnego. Bolesław dbał o wykształcenie ogólne bratanka oraz przygotowanie go do pełnienia funkcji władcy, choć – jak się później okazało – nie zamierzał zrezygnować z połączonych chwilowo księstw.

W 1272 roku niespełna 15-letni Przemysł został nominalnym dowódcą wyprawy zbrojnej przeciwko Brandenburczykom (dowodzili starsi i bardziej doświadczeni możni). Zakończyła się ona pełnym sukcesem. Przemysł czuł niedosyt i chciał udowodnić, że jest już dorosły i sam potrafi dowodzić. Wracając do kraju, samowolnie najechał i odbił gród w Drezdenku. Na drodze do szukania sprzymierzeńców w walce z Brandenburgią Bolesław Pobożny zaaranżował małżeństwo Przemysła z księżniczką szczecińską Ludgardą.

Ślub z 1273 roku oznaczał dla młodego księcia pełne wejście w dorosłość. Nic dziwnego, że natychmiast zażądał od stryja zakończenia opieki i oddania mu w samodzielny zarząd ziem ojca. Został za to uwięziony na zamku w Gnieźnie, lecz uciekł z niego przechytrzywszy strażników. Udał się na Śląsk do swojego krewnego, księcia wrocławskiego Henryka Prawego, z którym zawarł sojusz przeciwko stryjowi. Dla Bolesława Pobożnego, który najwyraźniej nie docenił sprytu młodego bratanka, była to sroga nauczka.

Jeszcze w tym samym roku pogodził się z nim i nie przeszkadzał w przejęciu przez niego władzy w Poznaniu. W 1277 roku Przemysł wziął udział w wojnie między śląskimi książętami. Wsparł w tych zmaganiach sprawę Henryka Prawego przeciwko Bolesławowi Rogatce. Krwawa bitwa pod Stolcem zakończyła się klęską i prawdopodobnie wzięciem Przemysła do niewoli. W następnym roku książę poznański równie nieszczęśliwie wsparł posiłkami króla czeskiego Przemysła Ottokara II w jego przegranej wojnie z Cesarstwem.

W tym samym czasie został arbitrem w konflikcie między Siemomysłem Inowrocławskim oraz jego poddanymi wspieranymi przez księcia krakowskiego Leszka Czarnego. Przyczyną sporu było otaczanie się przez Siemomysła rycerstwem niemieckojęzycznym oraz nadmierna emigracja do jego księstwa ludności niepolskiej. Na mocy porozumienia zobowiązano Siemomysła do odprawienia zagranicznych rycerzy i zakazano mu lokowania nowych miast i wsi na prawie niemieckim bez zgody możnych.

W 1279 roku zmarł Bolesław Pobożny, który tuż przed śmiercią spotkał się z Przemysłem i zapisał mu swoje włości. W ten sposób młody książę zjednoczył Wielkopolskę, stając się jednym z najsilniejszych władców piastowskich tego okresu. Zapewne już wówczas zaczął myśleć o scaleniu całości ziem polskich oraz restauracji Królestwa. Współpracował z Leszkiem Czarnym oraz władcą Pomorza Gdańskiego Mściwojem II. Popsuły się natomiast jego relacje z Henrykiem Prawym, który podstępnie uwięził go i zażądał jako okupu Ziemi Wieluńskiej, co też uzyskał.

Wzrastające zagrożenie brandenburskie i krzyżackie wobec dzielnicy pomorskiej oraz brak męskiego potomka spowodowały, że Mściwoj II postanowił ściślej związać się z Wielkopolską. W 1282 roku podpisał układ w Kępnie, na mocy którego przekazywał Przemysłowi Pomorze Gdańskie na zasadach zbliżonych do instytucji dożywocia. Był to kolejny krok na drodze do zjednoczenia kraju. W 1283 roku miało miejsce bardzo doniosłe wydarzenie – wyświęcenie na arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba Świnki, który w następnych dekadach został głównym orędownikiem odnowienia Królestwa Polskiego.

Przemysł wszedł z nim w ścisły sojusz. Połowa lat 80. przyniosła okrzepnięcie władzy Przemysła, konflikty z rodami szlacheckimi Nałęczów i Zarembów oraz ponowny ożenek po śmierci Ludgardy, tym razem z księżniczką szwedzką Ryksą. W tym samym czasie księstwo Wielkopolskie odzyskało Wieluń. W 1287 roku z inicjatywy arcybiskupa Świnki doszło do odnowienia koalicji Wielkopolski, Pomorza Zachodniego i Gdańskiego, która zatrzymała napór Krzyżaków i Brandenburczyków.

Rok później zmarł Leszek Czarny, co wiązało się z destabilizacją dzielnicy krakowskiej. Do walki o schedę po zmarłym ruszyli Piastowie śląscy oraz mazowieccy. Przemysł wsparł tych drugich. Po dwuletnich przepychankach został głównym beneficjentem wojny, gdyż niewielkim nakładem sił zdobył tytuł księcia krakowskiego. Dzielnica została podzielona między niego a Władysława Łokietka, z którym stosunkowo zgodnie współpracował.

Opanowanie Krakowa i znajdujących się tam insygniów Bolesława Szczodrego, było kolejnym krokiem na drodze do uzyskania korony. Wówczas do spraw polskich wmieszał się król czeski Wacław II, wysuwając roszczenia terytorialne w stosunku do Małopolski. Przemysł stanął wobec możliwości wybuchu wojny, do której zupełnie nie był przygotowany. Ustąpił Wacławowi Kraków oraz skupił się na wzmocnieniu własnych sił przed kolejną konfrontacją.

Pod koniec 1294 roku zmarł Mściwoj II, co oznaczało połączenie Pomorza Gdańskiego z Wielkopolską. Przemysł znów stał się najpotężniejszym z książąt piastowskich. 25 czerwca 1295 roku arcybiskup Świnka koronował Przemysła na króla Polski. Świeżo upieczony władca rozpoczął panowanie od objazdu swoich włości. Pod koniec roku spotkał się ze swoim sojusznikiem Władysławem Łokietkiem, z którym omawiał dalsze plany. Odnowienie Królestwa Polskiego było nie w smak zarówno Brandenburczykom, Czechom, jak i Krzyżakom.

Wszystkie te siły obawiały się dalszego wzmocnienia państwa Przemysła, konsolidacji terytorium oraz powołania silnej Polski, która mogła zagrozić ich interesom. Najbardziej zdesperowani byli Brandenburczycy, którzy uknuli spisek przeciwko polskiemu władcy.

8 lutego 1296 roku, podczas pobytu Przemysła w Rogoźnie, Brandenburczycy napadli na jego dwór, wybili osobistą ochronę, po czym porwali zranionego w walce władcę. Prawdopodobnie chcieli uzyskać wysoki okup lub gratyfikacje terytorialne i porzucenie przez niego planów zjednoczeniowych, jednak z obawy przed zbliżającą się pogonią, zamordowali go i porzucili przy drodze. Cios był świetnie wymierzony – państwo Przemysła rozpadło się bowiem w mgnieniu oka.

Poprzedni wpis z naszego kalendarium dostępny jest tutaj.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!