Agnieszka Holland dołącza do grona celebrytów atakujących Straż Graniczną

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →
Jak informuje portal salon24.pl zdaniem słynnej reżyserki Agnieszki Holland, polska Straż Graniczna ma „krew na rękach” i akceptuje mordowanie imigrantów. – Bezprawie aborcyjne i traktowanie uchodźców na granicy to są zbrodnie – powiedziała w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów”.

– To, co się dzieje dziś na polskiej granicy, to laboratorium. Odbieram to jako walkę o duszę Polaków – to, co wybierzemy, jakich polityków poprzemy, zadecyduje, jakim będziemy społeczeństwem i czy za kilkadziesiąt lat będziemy musieli się wstydzić za to, co zrobiliśmy, i fałszować historię – powiedziała Holland, dla której to, co się dzieje na granicy polsko-białoruskiej to test dla polskiego społeczeństwa. W jej przekonaniu, nie zdamy go, ponieważ Polacy są nieczuli na krzywdę drugiego człowieka, a nawet reakcje na zaostrzenie prawa aborcyjnego nie wskazują na „przebudzenie”.

– Ale obojętność, która nas zalewa, powoduje, że przełykamy rzeczy tak straszne, że tracę nadzieję na jakieś błyskawiczne przebudzenie – zaznaczyła scenarzystka. Według Holland, Unia Europejska wysługuje się Polską, prowadzi zbyt miękkie działania wobec Warszawy. Straszy też, że czeka nas Europa otoczona murami.

– Te reakcje są oczywiście zniuansowane, cały czas jednocześnie się mówi, że trzeba przestrzegać prawa i zasad humanitaryzmu, ale potępienie tego, co robią polskie władze, jest bardzo miękkie. Jest wręcz pewien rodzaj zadowolenia, że takie rzeczy robi się polskimi rękami – powiedziała Holland.

– Polacy nie cieszą się dziś ani sympatią, ani solidarnością Zachodu. Więc niech sobie ubrudzą ręce we krwi, potem się będzie mówić o nich to samo, co dziś się mówi o polskim antysemityzmie, bo niewątpliwie to, co się dzieje na granicy, jest ekspresją głębokiego rasizmu – dodała przedstawicielka kultury.

Straż Graniczna morduje ludzi i pozwala na wywózki imigrantów do lasu, gdyż tłumaczy to sobie zagrożeniem i ideologią -wyjaśnia Holland. – Wyobrażam sobie, że polskie służby graniczne to są zwykli ludzie, dla których przekroczenie progu, za którym się wyrzuca płaczące dzieci do zimnego lasu na możliwą śmierć, jest trudne. Dlatego trzeba to obudować ideologią. Dla mnie jest to przekroczenie kolejnej granicy, bo jeśli akceptuje się de facto mordowanie ludzi, to można już wszystko zaakceptować – zaznaczyła.

Dziś strona białoruska wydała komunikat, w którym winę za kryzys migracyjny zrzuciła na obojętność i zachowanie Polski. – To krok desperacji, do którego skłoniły uchodźców obojętność i nieludzki stosunek polskich władz – twierdzi Państwowy Komitet Graniczny w reakcji na szturm zwiezionych imigrantów na granicę.

Białoruś nadal twierdzi, że nie ma nic wspólnego z procederem wysyłania przybyszów z Bliskiego Wschodu pod granice unijne, choć na filmach widać wyraźnie żołnierzy reżimu Łukaszenki, instruujących osoby przemieszczające się.

Kolejna zblazowana celebrytka…

Źródło: salon24.pl

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

5 446 zł30%
Cel: 18 200 zł · brakuje 12 754 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →