We Włoszech z roku na rok rodzi się coraz mniej dzieci

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

We Włoszech nadal rodzi się coraz mniej dzieci. Jak podał krajowy urząd statystyczny (ISTAT), w ubiegłym roku pobito kolejny negatywny rekord.

W 2022 roku urodziło się we Włoszech 393 tys. dzieci, o niespełna 2 proc. mniej niż rok wcześniej. Liczba zgonów była niemal dwa razy wyższa od liczby nowo narodzonych dzieci. Od 2018 r. liczba ludności spadła o milion osób. Ubytków nie rekompensuje już napływ migrantów. W ubiegłym roku zameldowało się 360 tys. obcokrajowców, w tym 30 tys. z Ukrainy.

Jak mówi Radiu Watykańskiemu Gigi de Palo, prezes Fundacji dla Dzietności, dane urzędu statystycznego budzą przerażenie, są gorsze od prognozowanych. – Potwierdzają, że Włochy wpadły w demograficzną pułapkę i zagrożone jest przetrwanie narodu. Ryzykujemy, iż nie będziemy w stanie się podnieść – mówi de Palo. Przyznaje, że z tego niebezpieczeństwa najlepiej zdają sobie sprawę włoscy przedsiębiorcy.

– Wszystkie firmy kontaktują się z nami, ponieważ wiedzą, że jeśli dzieci nie będą się rodzić, produkt krajowy brutto załamie się, nie będzie już ludzi, którzy kupią produkty, nie będzie pracowników, załamie się system opieki społecznej, system emerytalny, system opieki zdrowotnej. Więc nie jest to, powiedzmy, jedno z wyzwań dla kraju. Jest to wyzwanie najważniejsze. Musimy spróbować wygrać w tej walce, ponieważ w przeciwnym razie naprawdę będzie game over i wszystko się skończy – zaznacza de Palo.

REKLAMA

Jego zdaniem polityka włoska działa na krótką metę. – Rządy trwają krótko i są zainteresowane reelekcją, a nie przejściem do historii poprzez zmianę kraju i podjęcie długoterminowej decyzji. Wskaźnik urodzeń i polityka rodzinna muszą być postrzegane w perspektywie długoterminowej i dlatego potrzebujemy ludzi, którzy odłożą na bok swój partykularny interes dla dobra wspólnego, aby przejść do historii jako ci, którzy zmienili nieodwracalny proces. Dlatego musimy natychmiast podjąć poważne działania, bez uchylania się od odpowiedzialności, a przede wszystkim musimy to zrobić wszyscy razem, bo ta sprawa nie dotyczy prawicy, lewicy, centrum, dotyczy wszystkich, nikogo nie wyłączając, bo wszyscy jesteśmy rodzicami jutrzejszych dzieci – mówi prezes Fundacji dla Dzietności.

/KAI/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

12 649 zł72%
Cel: 17 500 zł · brakuje 4 851 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →