We Francji pracownik firmy konwojenckiej zniknął z ponad milionem euro

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Jak informuje portal rmf24.pl tajemnicza kradzież we Francji. Pracownik firmy konwojenckiej zniknął z workami, w których znajdowały się banknoty o wartości miliona euro. Policja odnalazła porzuconą furgonetkę, którą prowadził.

Worki z pieniędzmi transportowane były przez trzech konwojentów. Dwóch z nich weszło do agencji bankowej w imigranckim getcie w Aubervilliers pod Paryżem. Kiedy wyszli, okazało się, że furgonetka zniknęła – podobnie jak trzeci konwojent, który siedział za jej kierownicą. Policjanci podejrzewają, że mógł on po prostu uciec z milionem euro.

Niewykluczona jest jednak również inna hipoteza. Furgonetkę z pieniędzmi mogli przechwycić bandyci, którzy wzięli konwojenta za zakładnika.

REKLAMA

Sama furgonetka odnaleziona została pół kilometra dalej. Część worków, w których znajdowało się w sumie około trzech milionów euro, zniknęła. Funkcjonariusze poszukują konwojenta oraz ewentualnych świadków.

Przypomnijmy, że w 2009 roku konwojent serbskiego pochodzenia Toni Musulin uciekł z furgonetką, w której znajdowało się ponad 11 milionów euro. Sprawca został skazany na pięć lat więzienia. Odnaleziono jednak tylko 9 milionów euro.

Czy uważacie, że te pieniądze zostaną odzyskane? Piszcie w komentarzach.

Autor:
Opracowanie: Magdalena Partyła
Źródło: rmf24.pl

 

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

9 461 zł54%
Cel: 17 500 zł · brakuje 8 039 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →