Wiadomości

Talibowie zdobyli lotnisko Szebergan, w prowincji Dżozdżan

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak już informowaliśmy, oddziały afgańskich sił rządowych, wyparte z miasta Szebergan, stolicy prowincji Dżożdżan, wycofały się do pobliskiego portu lotniczego, gdzie w dalszym ciągu stawiały opór. Dziś jednak ich los się dopełnił.

Dodajmy, że rano skapitulowało zgrupowanie wojsk afgańskich żołnierzy sił rządowych w rejonie Portu Lotniczego Kunduz. Talibowie mówią o tysiącach żołnierzy, którzy mieli tam złożyć broń. W ręce Talibów wpadła ogromna ilość broni i sprzętu, w tym także pojazdy pancerne oraz… sprzęt lotniczy.

Po zdobyciu Portu Lotniczego Kunduz Talibowie przystąpili do formowania jednostki lotniczej

Do lipca Talibowie koncentrowali się na “oczyszczaniu” z sił rządowych terenów wiejskich oraz małych miasteczek, zasadniczo (z drobnymi wyjątkami) “oszczędzając” stolice prowincji. Później przyszedł jednak czas i na nie… W szczególności udało się Talibom przejąć, poza terenami pasztuńskimi, terytoria zamieszkałe przez Tadżyków, a częściowo także przez Uzbeków.

Wedle stanu na koniec lipca, poza stolicami prowincji i mniejszymi izolowanymi punktami, w rękach sił rządowych wciąż jeszcze znajdował się stosunkowo duży obszar w centralnej części kraju (na zachód od Kabulu), łączący się z Kabulem oraz nieco mniejszą enklawą na północ od stolicy Afganistanu. Są to tereny zamieszkałe w większości przez Pasztunów i Hazarów, przy czym ci pierwsi w większości identyfikują się z Talibami, a tym drugim zasadniczo nie jest po drodze ani z Talibami, ani z rządem w Kabulu. Także na południe i na wschód od Kabulu, przy granicy z Pakistanem, istniały niewielkie enklawy kontrolowane przez siły rządowe, przy czym w tym przypadku chodzi o terytoria pasztuńskie.

Istotne znaczenie operacyjne mogły mieć pozostające poza kontrolą Talibów spore fragmenty leżących na północy kraju prowincji Samangan, Balch i Dżozdżan, zamieszkałych w większości przez Turków (Uzbeków i Turkmenów), zwłaszcza w kontekście obsadzenia przez wojska tureckie lotniska w Kabulu. O ile bowiem – co zostało już wspomniane – pozostałe państwa NATO w obliczu rosnącej siły Talibów zdecydowały się wycofać swe wojska z Afganistanu, o tyle Turcja postanowiła swój kontyngent tam pozostawić.

Przypomnijmy, że Afganistan podzielony jest na 34 prowincje. W pierwszych dniach sierpnia Talibowie przejęli niemal pełną kontrolę nad miastem Laszkargah, stolicą prowincji Helmand, gdzie siły rządowe utrzymywały się już tylko w kilku izolowanych i broniących się w okrążeniu punktach. Już wcześniej Talibowie zajęli znaczne części Heratu, Kandaharu i Ghazni.

5 sierpnia Talibowie opanowali spore fragmenty miasta Kalat (stolicy prowincji Zabol, w południowo-wschodniej części kraju). W tym samym czasie przypuścili oni szturm na Zarandż, stolicę prowincji Nimroz, w południowo-zachodniej części kraju, które zdobyli 6 sierpnia. Była to pierwsza stolica prowincji, która w całości znalazła się w ich władaniu.

***

Tymczasem wróćmy do tematu wspomnianych już miejscowych Turków. Otóż w Afganistanie mieszkają liczne społeczności tureckie – składają się na nie Uzbecy (ok. 3 milionów), Turkmeni (ok. 1 mln) i Kirgizi (kilkaset tysięcy). W północnej części Afganistanu, wzdłuż granicy z Turkmenistanem i Uzbekistanem, Turcy stanowią miejscami zdecydowaną większość ludności.

Niekwestionowanym przywódcą afgańskich Turków jest były wiceprezydent Afganistanu marsz. Abdul Raszid Dostum, który w przeszłości wykonywał różne wolty. Wcale nie jest niemożliwe, że mógłby on dogadać się z Talibami, ale na razie Talibowie zdają się nie brać tego pod uwagę. W tych okolicznościach zapowiedział on utworzenie niepodległego Południowego Turkiestanu, który miałby obejmować tereny, na których Uzbecy i Turkmeni stanowią większość ludności.

Obecnie mianowany w maju 2020 roku marszałkiem “Generał Dostum” odgrywa kluczową rolę w siłach zbrojnych podległych rządowi w Kabulu. Ich los zdaje się być jednak przesądzony. Zresztą znaczna część terytoriów zamieszkałych przez Uzbeków i Turkmenów znajduje się obecnie pod kontrolą Talibów. W połowie lipca podjęli oni natarcie na stolicę prowincji Dżozdżan i zarazem nieformalną stolicę Południowego Turkiestanu, czyli miasto Szebergan.

Talibowie nacierają na stolicę afgańskich Turków

Po początkowych sukcesach natarcie utknęło, ale 4 sierpnia zostało wznowione, przy czym Talibowie równocześnie z natarciem na stolicę prowincji Dżozdżan ruszyli na Sar-e Pol, stolicę prowincji o tej samej nazwie….

Talibowie wznowili ofensywę na północy Afganistanu

W Sar-e Pol Talibowie prowadzili natarcie na czterech kierunkach, sukcesywnie zbliżając się do centrum, miasta…

Sar-e Pol: Talibowie prowadzą natarcie na czterech kierunkach, posuwając się do centrum, miasta

Z kolei w stolicy prowincji Dżozdżan Talibowie przełamali obronę i w szybkim tempie dotarli do centrum miasta…

6 sierpnia zdobyli oni między innymi Pałac Dstuma, czym nie omieszkali się szybko pochwalić, zamieszczając w internecie szereg filmikóq:

W tym momencie tureckie milicje wciąż jeszcze broniły się w budynku władz prowincji i w komendzie policji, a także w szeregu innych obiektach, ale – jak poinformowali Talibowie – wkrótce i one zostały przez nich zdobyte. Tureckie milicje, dowodzone przez Jara Mohammada, syna marszałka Dostuma, miały wycofać się z miasta…

Wkrótce jednak stało się jasne, że te doniesienia te okazały się przedwczesne. Zarówno komenda policji, jak i siedziba władz prowincji, a także więzienie i wiele innych obiektów w mieście wciąż były w rękach tureckich milicji. Co więcej te oddziały, które wycofały się z miasta, otrzymawszy posiłki i przegrupowawszy się, ponownie wstąpiły w bój. W rezultacie udało im się wyprzeć oddziały Talibów z centrum miasta.

Rano, 7 sierpnia Talibowie podjęli kolejne natarcie, które uwieńczone zostało powodzeniem. Oddziały syna marsz. Dostuma zmuszone zostały do wycofania się z miasta. Wspomniane uprzednio budynki znalazły się w rękach Talibów, na dowód czego zamieścili oni w internecie liczne zdjęcia i filmy…

Po zdobyciu stolicy prowincji Dżozdżan Talibowie przejęli kontrolę nad centrum dystryktu Khaja Dokuh, w tejże prowincji. Żołnierze broniący tego dystryktu wycofali się.

Rano, 8 sierpnia Talibowie poinformowali, że walki o Sar-e-Pol zakończyły się zdobyciem przez nich całego miasta.

Już wcześniej, mianowicie 7 sierpnia Talibowie rozpoczęli natarcie na miasto Kunduz, kolejną stolicę prowincji na północy Afganistanu. 8 sierpnia, rano pojawiła się informacja, że miasto zostało przez nich zdobyte.

Równocześnie ruszyło natarcie na Talokan, stolicę prowincji Tachar. Talibowie rozpoczęli atak 8 sierpnia nad ranem. Szybko przerwali linię obrony, zmuszając siły rządowe do wycofania się do centrum miasta, gdzie próbowały one stawiać opór, walcząc w okrążeniu…

Ale i tu walki nie trwały długo. Wkrótce całe miasto znalazła się pod kontrolą mudżahedinów. Była to już piąta stolica prowincji w pełni kontrolowana przez siły Talibów.

Dodajmy, że sporej części broniących się w okrążeniu żołnierzy afgańskich sił rządowych udało się przebić przez pierścień okrążenia i wydostać w ten sposób z miasta. Większość z nich potem jednak zdezerterowała, a część nawet przyłączyła się do Talibów…

Po zdobyciu miast Szebergan, Kunduz, Sar-e Pol i Talokan Talibowie uderzyli na trzy kolejne stolice prowincji na północy Afganistanu, by w ten sposób ostatecznie zamknąć temat Południowego Turkiestanu.

Talibowie nacierają na Mazar-i Szarif, największe miasto północnego Afganistanu

9 sierpnia praktycznie bez walki Talibowie zajęli miasto Ajbak, stolicę prowincji Samangan. Następnego dnia po ciężkich walkach zdobyli oni miasto Pol-e Chomri (stolicą prowincji Baghlan). Wc toku jest operacja mająca na celu przejęcie kontroli nad Mazar-i Szarif (stolicą prowincji Balch).

Tymczasem zanim jeszcze dobiegły końca wali o Pol-e Chomri, Talibowie ruszyli na stolicę prowincji Farah, na zachodzie kraju, nad którą po zaciętym boju również przejęli kontrolę…

A w nocy zdobyli miasto Fajzabad, stolicę zamieszkałej w większości przez Tadżyków prowincji Badachszan, w północno-wschodniej części kraju…

Wojciech Kempa

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!