Historia

Świętujemy rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Mija 231 lat od uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dziś obchodzimy święto narodowe ustanowione na pamiątkę tamtego wydarzenia. Konstytucja trzeciomajowa była pierwszą w Europie i drugą na świecie przyjętą ustawą zasadniczą i stanowiła zwieńczenie reform Rzeczpospolitej podjętych w okresie obrad Sejmu Czteroletniego.

„W kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, warto przypomnieć o dorobku Sejmu Czteroletniego. Gdyby dzisiaj trzymać się jego postanowień, wszyscy europosłowie i wszelkiej maści beneficjenci zagranicznych pensji i subsydiów, skazani byliby na śmierć. Powód jest oczywisty – ludzie opłacani przez obce ośrodki wpływu, nie muszą działać w interesie Rzeczypospolitej. I zwykle nie działają… Tak samo na śmierć skazani byliby ci, którzy na terytorium Polski sprowadzili obce wojska. Powód również jest oczywisty – obce wojska na terytorium Polski działają w interesie kraju, który je przysyła” – wyjaśnia dr Radosław Sikora.

Dokument wprowadzał szereg zmian w zakresie m.in. zrównania praw obywateli różnych stanów. Konstytucja obowiązywała 14 miesięcy i została obalona przez armię rosyjską wraz z konfederacją targowicką. Historyk prof. Wojciech Polak wskazał, że przyjęty w 1791 roku dokument był programem odnowy Rzeczpospolitej.

– Znosiła liberum veto, wprowadzała więc normalnie funkcjonujący Sejm bez możliwości zrywania go, znosiła wolną elekcję, wprowadzała tron dziedziczny dynastii saskiej, wprowadzała straż praw, czyli coś w rodzaju rządu rady ministrów, brała w opiekę mieszczan, a nawet chłopów. Była to konstytucja, która dawała podwaliny pod nowoczesne państwo. Oczywiście wymagało ono dalszych reform, ale droga została wytyczona. Konstytucja dawała przede wszystkim możliwość wzmocnienia państwa – podkreśla prof. Wojciech Polak.

Prof. Jan Żaryn, historyk, zwraca uwagę, że Konstytucja 3 Maja łączyła w sobie wartości chrześcijańskie z elementami nowoczesności.

– Symbioza dwóch cech, które na ogół wydawały się, że nie mogą iść w parze, stała się mitem założycielskim dla Polaków kolejnych pokoleń, którzy starali się o odzyskanie niepodległości. Zdawali sobie sprawę, że sama Konstytucja 3 Maja nie udźwignie w swej treści pożądanego efektu, jakim ma być Polska odrodzona, bo także w XIX wieku ewidentnie maryjność polska będzie tym nośnikiem tworzenia się nowoczesnego narodu polskiego. Katolicyzm i tradycja ustrojowa I RP to były dwa wielkie filary, które nas doprowadziły do odzyskania niepodległości – wskazuje prof. Jan Żaryn.

/wk/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!