Wiadomości

Siły protureckie zdobyły miasto Surman w zachodniej Libii

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak już pisaliśmy, wczoraj rano jednostki Libijskiej Armii Narodowej przy wsparciu artylerii i lotnictwa przystąpiły do generalnego szturmu na miasto Abu Grian (136 km na południowy-zachód od Misraty). Nacierającym oddziałom udało się wypszeć siły GNA z obszarów Qadahiya i Zamzam, po czym udało im się wejść do Abu Grian.

Na szeregu portalach pojawiły się informacje, że oddziały GNA, w obliczu groźby okrążenia, wycofały się z miasta, później jednak okazało się, że opór wciąż trwa. W tej fazie walk oddziały LNA miały zdobyć dwie haubice, dwie wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, czołg oraz 14 pojazdów wojskowych.

Pomimo początkowych sukcesów, operacja zakończyła się niepowodzeniem. O klęsce sił LNA przesądziło przybycie posiłków z miast Misrata i Zliten oraz pojawienie się nad polem bitwy licznych tureckich dronów uderzeniowych. W efekcie oddziały LNA zmuszone były do odwrotu, przy czym miały one ponieść ogromne straty w ludziach i sprzęcie.

Libijskie siły rządowe przy wsparciu tureckich dronów odzyskały pełną kontrolę nad miastem Abu Grian

Dziś wspierane przez Turcję siły rządowe podjęły poprzedzone intensywnymi atakami lotnictwa natarcie na kierunku zachodnim, uderzając na leżące 60 km na zachód od Trypolisu miasto Surman.

W świetle ostatnich doniesień, wspierane przez Turcję siły rządowe zdobyły miasto Surman, po czym ruszyły dalej, posuwając się na miasto Sabrata. Do internetu trafiają zdjęcia sprzętu, który siły protureckie (rządowe) zdobyły w mieście Surman.

Stojący na czele Libijskiej Armii Narodowej (LNA) feldmarszałek Chalifa Haftar, były generał armii Kadafiego, który później dołączył do buntu przeciwko niemu, początkowo kontrolował wschodnią część kraju, przede wszystkim wybrzeże, z głównym ośrodkiem w Bengazi. Na początku 2019 roku przejął kontrolę nad bogatą w ropę pustynią na południu kraju, a 4 kwietnia ruszył ze swymi wojskami na Trypolis, pozostający pod kontrolą rządu, na którego czele stoi Faiz Saradż. Wiosenna ofensywa wojsk Haftara została jednak zatrzymana, przy czym istotną rolę w jej powstrzymaniu odegrały wprowadzone do walki tureckie drony uderzeniowe, obsługiwane przez personel turecki.

9 grudnia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w państwowej tureckiej telewizji TRT, iż Turcja jest gotowa do wysłania swych wojsk do Libii, a 12 grudnia dowódca Libijskiej Armii Narodowej (LNA) feldmarszałek Chalifa Haftar w przemówieniu nadawanym przez telewizję Al Arabiya wezwał swoje siły do podjęcia rozstrzygającego natarcia na centrum Trypolisu, dodając, że będzie to „ostateczna bitwa” o stolicę.

Do tego dziesięć dni po tym jak Erdogan ogłosił zamiar wysłania wojsk tureckich do Libii, w czym mieli partycypować protureccy syryjscy bojownicy, syryjskie siły rządowe, wspierane przez Rosjan i Irańczyków, podjęły zmasowaną ofensywę na pozostającą pod kontrolą protureckich bojowników syryjską prowincję Idlib.

5 stycznia prezydent Recep Tayyip Erdogan poinformował w transmitowanym na żywo wywiadzie telewizyjnym, że Turcja rozpoczęła rozmieszczanie swoich żołnierzy w Libii, dochowując – jak zaznaczył – obietnicy wsparcia rządu w Trypolisie.

W kolejnych dniach do Libii przybywali protureccy bojownicy z Syrii, a pod koniec stycznia zaczęły pojawiać się doniesienia o przerzucie okrętami i statkami transportowymi dużej ilości tureckich żołnierzy i sprzętu do Libii.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!