Wiadomości

Seria wybuchów w Rosji i na Krymie. Robota dywersantów?

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

O serii eksplozji w Rosji oraz na Krymie informuje agencja Ukrinform. Pojawiają się nieoficjalne doniesienia, z których wynika, że mogło dojść do sabotażu.

W nocy z 16 na 17 grudnia na tymczasowo okupowanym terytorium Ukrainy, na Krymie, a także w kilku miastach Rosji słychać było wybuchy – informuje agencja Ukrinform. Pierwsze doniesienia o eksplozjach zaczęły pojawiać się zaraz po północy.

Z ustaleń dziennikarzy wspomnianego źródła wynika, że do wybuchów doszło m.in. w graniczącym z Ukrainą obwodzie biełgorodzkim w Rosji. Eksplozje były również słyszane w Symferopolu i Bachczysaraju na okupowanym przez Rosjan Krymie.

Szczegóły dotyczące zdarzenia nie są dotychczas znane. Pojawiają się nieoficjalne informacje, z których wynika, że mogło dojść do sabotażu, a w wyniku podjętych działań uszkodzone zostały cysterny z paliwem i rosyjski sprzęt wojskowy.

/wprost.pl/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!