Wiadomości

Pracownik komunalny zniszczył instalację artystyczną wartą 250 tys. euro

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Podczas prac porządkowych pracownik firmy komunalnej w Utrechcie w środkowej Holandii wypalił wartą ćwierć miliona euro instalację artystyczną, w skład której wchodziły posadzone rośliny. Po prostu myślał, że to chwasty.

Trzy lata temu gmina Utrecht zamówiła u lokalnych artystów instalację „Znikające schody” niedaleko Centraal Museum w centrum miasta. W zamyśle twórców instalacja, w skład której wchodziły różne gatunki egzotycznych roślin, miała stać się miejscem spotkań „roślin, zwierząt i ludzi” – informuje lokalna starcia telewizyjna RTL Utrecht.

„Były gatunki roślin ściennych Utrechtu, takie jak paproć jedyna, paproć dębowa, paproć skalnicowa, rozchodnik, tripmadam, dziób lwa ściennego, kwiat hełmu żółtego, bylica zwyczajna i pnącze. To była piękna, ekologiczna klatka schodowa, ale teraz wszystko przepadło” – mówią ze smutkiem wolontariusze Lies König i Harmke van Dam.

Dzieło artystów najwyraźniej nie znalazło uznania pracownika odpowiedzialnego za utrzymanie porządku zieleni miejskiej. Myślał, że to zwykłe chwasty, i postanowił zrobić z nimi porządek przy pomocy palnika – w 15 minut kosztowna instalacja artystyczna zniknęła.

„Przez trzy lata budowaliśmy coś niezwykłego, a teraz musimy zaczynać od nowa” – powiedział stacji RTL Utrecht współautor projektu Birthe Leemeijer.

/wnp.pl, ad.nl/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!