Wiadomości

Namierzeni przez Straż Graniczną Syryjczycy posiadali przy sobie już podpisane pełnomocnictwa

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Pełnomocnik reprezentujący cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę naszego państwa, po raz kolejny był dokładnie poinformowany o miejscu ich przebywania. Nie poinformował jednak o tym ani Straży Granicznej ani żadnych innych służb.

W sobotę (23.04.2022 r.) po południu otrzymaliśmy informację, że w pobliże Białowieży wzywany jest samochód jednej z firm świadczącej usługi przewozu osób i że chodzi prawdopodobnie o zabranie nielegalnych imigrantów. W miejsce, w którym miało pojawić się auto, wysłano patrol żołnierzy WP i funkcjonariuszy SG. Jak się okazało w pobliżu wskazanych współrzędnych funkcjonariusze ujawnili grupkę obywateli Syrii.

Mężczyzna i kobieta mimo, że czekali na samochód, który miał ich wywieźć z obszaru objętego zakazem wjazdu, posiadali przy sobie już podpisane pełnomocnictwa do ich reprezentowania o ubieganie się o ochronę międzynarodową w naszym kraju. Wstawiona w pełnomocnictwach data tym razem była zgodna z dniem ujawnienia cudzoziemców. Zagadką natomiast jest kiedy i w jaki sposób wręczono im te dokumenty do podpisania.

Po przewiezieniu cudzoziemców do pomieszczeń Placówki SG w Białowieży nie trzeba było długo czekać na telefon od ich pełnomocnika. Pełnomocnik nie tylko wiedział, że ujawniliśmy osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę, ale znał również dokładne współrzędne miejsca ich ujawnienia.

Obywatele Syrii, rodzice z trójką dzieci, obecnie przebywają w Centrum Rejestracji Cudzoziemców w Połowcach. Funkcjonariusze Straży Graniczne objęli cudzoziemców niezbędną opieką. Wszyscy są w dobrym stanie zdrowia.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!