Trwają prace grupy roboczej ONZ (IGWG) nad nowym traktatem dotyczącym praw osób starszych. Pierwsza merytoryczna sesja negocjacyjna odbyła się w lipcu 2026 r. w Genewie, a rozmowy potrwają co najmniej dwa lata. W trakcie konsultacji przedstawiciel amerykańskiej sieci krajowych instytucji praw człowieka postulował wpisanie do traktatu „praw seksualnych i reprodukcyjnych” oraz „prawa do godnej śmierci”. Takie sformułowania mogą prowadzić do normalizacji eutanazji wobec osób starszych, pozbawionych odpowiednich zabezpieczeń prawnych – ostrzega instytut Ordo Iuris.
Lewacy znów czyhają na życie seniorów. Organizacja Narodów Zjednoczonych pracuje nad nowym traktatem dotyczącym praw osób starszych. Za przygotowanie dokumentu odpowiada Międzyrządowa Grupa Robocza ONZ ds. Praw Człowieka Osób Starszych (IGWG). Pierwsza merytoryczna sesja grupy odbyła się w lipcu 2026 roku w Genewie, a kolejne posiedzenie zaplanowano na 26–28 października. Negocjacje nad traktatem mają potrwać co najmniej dwa lata.
W ramach konsultacji poprzedzających negocjacje do ONZ wpłynęły 202 zgłoszenia od państw, instytucji ONZ, organizacji społecznych i środowisk akademickich. Polska nie przedstawiła swojego stanowiska, natomiast swoje opinie przekazały m.in. Niemcy, Francja, Austria, Czechy i Chorwacja.
Podczas obrad pojawiła się propozycja, aby przyszły traktat obejmował między innymi „prawa seksualne i reprodukcyjne” oraz „prawo do godnej śmierci”. Postulat przedstawił przedstawiciel opanowanej przez skrajną lewicę Amerykańskiej Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka. Wystąpienie dotyczyło szerszego katalogu praw, które miałyby zostać uwzględnione w przyszłym dokumencie.
Szczególne kontrowersje budzi sformułowanie „prawo do godnej śmierci”. Termin ten nie ma jednego, jednoznacznego znaczenia. Może odnosić się do zapewnienia odpowiedniej opieki paliatywnej i łagodzenia cierpienia osób terminalnie chorych, ale bywa także stosowany jako określenie eutanazji lub wspomaganego samobójstwa. Właśnie dlatego jego użycie w międzynarodowym traktacie może mieć istotne konsekwencje prawne.
Problem nabiera znaczenia w kontekście ochrony osób szczególnie podatnych na naciski. Osoby starsze, ciężko chore lub zależne od innych mogą znajdować się w sytuacji, w której decyzje dotyczące końca życia są obciążone presją rodzinną, ekonomiczną czy społeczną. Organizacje zajmujące się prawami osób z niepełnosprawnościami wskazują dlatego, że ewentualne regulacje dotyczące pomocy medycznej w umieraniu nie powinny opierać się na samym wieku lub niepełnosprawności.
Debata nad eutanazją toczy się obecnie w wielu państwach. Francja przyjęła niedawno ustawę dotyczącą zabijania starszych a w Wielkiej Brytanii trwają spory wokół projektów dotyczących końca życia. Z kolei w państwach, w których eutanazja jest już legalna, trwa dyskusja dotycząca zakresu tych regulacji oraz zabezpieczeń chroniących osoby najbardziej podatne na nadużycia.
NASZ KOMENTARZ: Pomysł wpisania eutanazji do traktatu ONZ należy ocenić zdecydowanie krytycznie. Prawo międzynarodowe tego typu powinno przede wszystkim zapewniać seniorom bezpieczeństwo, leczenie, opiekę paliatywną i wsparcie, a nie ustanawiać śmierć jako rzekome „prawo”. Szczególnie niebezpieczne byłoby powiązanie takiego rozwiązania z podeszłym wiekiem, chorobą czy niepełnosprawnością. Społeczeństwo powinno chronić człowieka właśnie wtedy, gdy jest najsłabszy i najbardziej zależny od innych – a nie sugerować, że jego śmierć może być rozwiązaniem jego cierpienia lub ciężaru, jaki ponoszą inni.
Polecamy również: Miliony murzynów myślą o wyjeździe do Europy
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!




