Wiadomości

Kto stoi za nocnymi atakami rakietowymi na syryjskie obiekty wojskowe? Głównym podejrzanym – Izrael

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Kilka baz syryjskich wojsk rządowych umiejscowionych w prowincjach Hama i Aleppo zostało ostrzelanych w niedzielę pociskami rakietowymi niewiadomego pochodzenia – podała syryjska telewizja. Do ataku rakietowego doszło o godz. 22.30 czasu lokalnego (21.30 w Polsce).

„Około godziny 22.30 niektóre obiekty na przedmieściach miast Hama i Aleppo padły ofiarą nowej wrogiej agresji przy użyciu rakiet” – poinformowała syryjska agencja informacyjna SANA, dodając, że stało się to w momencie, gdy syryjskie siły rządowe odnotowały szereg sukcesów w walce z bojownikami w rejonie Damaszku.

Zaatakowane zostały między innymi magazyny amunicji oraz baza 47 Brygady koło Hamy. Według Agencji Reutera, w bazie tej irańscy instruktorzy wojskowi szkolą bojowników szyickich oddziałów związanych z libańskim Hezbollachem.

Agencja Reutera przypomina w tym kontekście, że lotnictwo izraelskie prowadzi od kilku tygodni naloty na zgrupowania i irańskie bazy wojskowe w Syrii.

W ataku na irańską bazę lotniczą zginęło niedawno 7 wojskowych irańskich. Armia izraelska zapowiedziała kontynuację ataków rakietowych na obiekty irańskie bądź takie, które są związane z siłami zbrojnymi Iranu. Strona izraelska odmówiła skomentowania tego, co stało się dzisiejszej nocy.

/Reuters, SANA, Radio Maryja/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!