Felietony

Kolejne ataki na miejsca pamięci narodowej Polaków i chrześcijan

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Kolejne dni i tygodnie przynoszą doniesienia medialne o nowych atakach na miejsca pamięci narodowej Polaków i chrześcijan. Bezkarnie rozlewająca się fala nienawiści do Polski i wartości chrześcijańskich zbiera coraz większe żniwo. Agresja i wandalizm, jakich ofiarami padają osoby i miejsca kultu i pamięci związane z historią Polski i religią chrześcijańską nie miałyby miejsca, gdyby wymierzone byłyby w judaizm lub islam. Dziś dla Państwa kolejny przykład zezwierzęcenia w wykonaniu nieletniej, która uważa, że wolno jej wszystko.

Na stronie Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu pojawiły się screeny ukazujące młodą osobę, która dopuszcza się znieważenia pomnika upamiętniającego poległych polskich żołnierzy z bitwy pod Brodnicą w 1920 roku. Tym samym osoba ta dopuściła się zbezczeszczenia miejsca spoczynku obrońców Polski sprzed 100 lat.

Strona polska straciła w trakcie walk o Brodnicę 13 % stanu jednostek, w tym 35 poległych i 308 rannych[1] Wzorem ofiarności dla Ojczyzny w trakcie walk pod Brodnicą stał się młody Zbigniew Szlagowski. Urodził się on w 1902 r. w Drzązgowie w Poznańskim. Poległ w trakcie szarzy w bitwie o Brodnicę. Za swoją postawę został pośmiertnie odznaczony ,,Krzyżem Walecznych’‘. Swoimi ostatnimi słowami tuż przed śmiercią wykazał wielkie umiłowanie Ojczyzny:

,, Już mi więcej nic nie trzeba, umieram dla Polski, żałuję tylko, że dalej walczyć nie mogę[2].

Z inicjatywy burmistrza miasta Mieczysława Jerzykiewicza rozpoczęto budowę kapliczki-pomnika[3].  Uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod kaplicę odbyła się w obecności Prezydenta Rzeczypospolitej Stanisława Wojciechowskiego [4].

Samo poświęcenie kaplicy odbyło się w siódmą rocznicę bitwy w obecności generała Kazimierza Młodzianowskiego- wojewody pomorskiego i władz miasta. W uroczystościach wziął udział również pułkownik Witold Aleksadrowicz i hrabia Ignacy Mielżyński- uczestnicy bitwy. W trakcie uroczystości pułkownik Witold Aleksadrowicz zawiesił swój order Virtuti Militarii pomiędzy znajdującymi się w środku kaplicy tablicami upamiętniającymi walczących[5]. W okresie międzywojennym miejsce spoczynku żołnierzy polskich było miejscem, do którego przybywały liczne wycieczki, w celu oddania czci poległym za Ojczyznę. Przykładem takiego zachowania jest rajd podoficerów 26 pułku ułanów Wielkopolskich na rowerach na trasie Baranowicze- Gdynia, podczas którego spędzili jeden dzień w Brodnicy, kiedy to złożyli wieniec na wspólnej mogile poległych tam w 1920 r.  kolegów pułkowych[6].

Druga wojna światowa przyniosła zniszczenie dla pomnika-kaplicy. Nazistowscy Niemcy, kierujący się żądzą niszczenia wszelkich śladów polskości, już jesienią 1939 r., dokonali dewastacji kaplicy. Usunięto tablicę i order Virtuti Militari. Po wojnie przystąpiono do renowacji, którą przeprowadził Mieczysław Grążawski[7]. Po ponad 70 latach od zakończenia II wojny światowej miejsce spoczynku polskich żołnierzy znów padło ofiarą nienawiści do tego, co polskie. Wydarzenie to nie jest pierwsze i nie będzie ostatnie. Gdyby w ten sposób niewykształcony człowiek, posiadający w dokumentach informacje, że jest Polakiem (w dokumentach, ale na pewno nie w sercu) zachował się wobec miejsc upamiętniających powstańców z getta warszawskiego, informacja ta nie schodziłaby z wiadomości na wszelkich kanałach.

Być może fakt nagłośnienia tego wydarzenia doprowadzi do sytuacji, że sprawca zostanie przykładnie ukarany, lecz nie zakończy to takich wydarzeń, póki lewica może dowolnie nawoływać do nienawiści wobec wartości katolickich i narodowych. Skazywani będą niewykształceni, oporni na wiedzę nieletni, traktowani jako mięso armatnie dla ideologii lewicowej, pragnącej od ponad 100 lat zmieść wszystko, co polskie i katolickie z terenów naszej Ojczyzny.

Krzysztof Żabierek

[1] M. Krajewski, Ziemia Dobrzyńska w cieniu czerwonej gwiazdy, s. 59.

[2] Na polu chwały, [w:] Żołnierz Polski, 1921, nr. 23 ( 232), s. 11.

[3] Krajewski M., Ziemia dobrzyńska w cieniu czerwonej gwiazdy, s. 125-126.

[4] P. Prezydent Rzeplitej na Pomorzu, Słowo Pomorskie: 24. 06.1924, nr. 144, s. 1; Prezydent Rzeplitej w Brodnicy, Gazeta Bydgoska, 24.06.1924, nr.144, s.2 ; Ziemia Michałowska, wydanie uroczystościowe w dniu przybycia Pana Prezydenta , Brodnica, 22.06.1924, s.1.

[5]M. Chwiałkowski,  Bitwa polsko-sowiecka pod Brodnicą, s. 18-19.

[6] Wielki rajd ułanów na stalowych rumakach, [w:] Wiarus: organ korpusu podoficerów zawodowych wojska lądowego, marynarki wojennej i Korpusu Ochrony Pogranicza, 1933, R.4, nr.25, s. 24.

[7] J. Wultański, Śladami dawnej Brodnicy,  Brodnica 1996,s. 124.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!