Felietony

Jak władze rozmywają polską tożsamość narodową

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak władze rozmywają polską tożsamość narodową

Polski hetman Jan Zamoyski słusznie twierdził, że (…) Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Stwierdzenie to jest żywe, pomimo upływu lat. Patrząc na coraz większe próby rozmycia narodowej tożsamości wydaje się istotne, aby pochylać się nad rozwojem narodowych wartości wśród polskiej młodzieży, aby nie rozpłynęli się w tyglu Europy i świata.

Mogłoby się wydawać, że impreza, jaką Karol Nawrocki – prezydent RP zorganizował z końcem wakacji dla polskiej młodzieży jest wyrazem tej troski. Wydarzenie pod hasłem „Przyszłość.pl” według założeń miało dać możliwość dla młodzieży uczestnictwa w debatach, aktywności sportowej, w Mszy Świętej, a wszystko miały wzbogacić przygotowane koncerty[1].

Jedną z osób, jaka wystąpiła na zaproszenie prezydenta był Skolim. Jest on autorem utworów reprezentujący nurt disco polo/latino, mającym bardzo duży erotyczny i wulgarny wydźwięk niektórych tekstów. W tekstach jego utworów przebija uprzedmiotowienie kobiet jako obiektów seksualnych (przykładowo: Rozkładam nogi twoje i biorę to co moje (…) Podejdę teraz bliżej, ja zerwę z ciebie majtki[2]). Występ ten wywołał duże kontrowersje, które sami organizatorzy wyciszali argumentując to twierdzeniem, że artysta ten jest jednym z najpopularniejszych obecnie w Polsce, a uczestnicy wydarzenia byli dorośli.

Oczywiście nikt nie zaprzecza faktowi popularności Skolima wśród współczesnych odbiorców, jednak wydaje się oczywiste, że na imprezie skierowanej do młodego pokolenia Polaków o nazwie Przyszłość.pl powinny być propagowane inne wartości, a nie uwłaczające kobietom utwory traktujące je jako trofea erotyczne. Jest to zarazem zadziwiające, że na jednej imprezie kancelaria prezydenta potrafi połączyć promocję artysty, który tworzy takie “dzieła” z liturgią Mszy Świętej sprawowanej przez osobistego kapelana Prezydenta Polski księdza Jarosława Wąsowicza.

Warto w tym miejscu powrócić do historii II Rzeczpospolitej i ówczesnego pochylenia się nad zagadnieniem wychowania młodego pokolenia Polaków. Przykładowo w 1926 roku Prymas Polski August Hlond wystosował list do młodzieży, w którym czytamy:

(…) Wymagam od Was, byście dla sprawy i zgodnej pracy wyrzekli się swawoli i wygody (…) Naród kochajcie głęboko, służcie jego szczęściu, w jego życie wnoście świeże, zdrowe energje fizyczne i duchowe. Pamiętajcie, że naród to nie jest jedna warstwa. Naród – to wszyscy. (…) Strzeżcie duszy narodu od skażenia i deprawacji, opierając się wyuzdaniu obyczajów i tępiąc każdą pornografię w piśmie i widowisku (…) Miejcie Boga w sercu! Budujcie nową Polskę sercami czystymi[3].

 Nawet wierząc w dobre intencje Prezydenta w organizacji takiej imprezy dla polskiej młodzieży zadziwia milczenie hierarchów kościelnych w związku z promocją takich „wartości” przebijających się z powyższych utworów. Ludzie, którzy powinni stać na straży sumienia narodu Polskiego co najwyżej stoją na straży swoich przywilejów, zapominając słowa Ewangelii wg św. Mateusza: (…) Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.

Źródła:

[1] https://tvn24.pl/polska/karol-nawrocki-spotkal-sie-z-mlodzieza-w-juracie-jednym-z-pierwszych-punktow-koncert-skolima-st9212260

[2] https://genius.com/Skolim-wygladasz-idealnie-lyrics

[3] J.E. Prymas Polski kard. Hlond do Młodzieży Polskiej, Nasz Przyjaciel, 1926, nr 46, s. 183-184.

Polecamy również: Skandal w POLIN. Wybielano żydostalinowską zbrodniarę

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!