Gleba na Księżycu i na Marsie może się nadawać pod uprawy

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Naukowcy wyhodowali dziewięć roślin jadalnych na podłożu symulującym marsjańską i księżycową glebę. Część z nich wydała zdrowe nasiona, które ponownie można było zasiać.

Eksperci z holenderskiego Uniwersytetu Wageningen sprawdzili, czy przyszli koloniści Srebrnego Globu i najbliższej Ziemi planety mieliby szanse na pozyskiwanie pożywienia z upraw.

Na przygotowanym w NASA podłożu symulującym glebę Marsa i Księżyca badacze spróbowali wyhodować rzeżuchę, rukolę, pomidory, rzodkiew, żyto, komosę ryżową, szpinak, szczypior, groch i pora. Jako odniesienie posłużyła ziemska gleba.

Dziewięć z dziesięciu roślin wyrosło i udało się zebrać z nich jadalne części, Wyjątkiem był szpinak. Najwięcej biomasy udało się uzyskać z ziemskiego podłoża oraz marsjańskiego. Dużo mniej z gleby księżycowej.

Trzy gatunki – rzeżucha, rzodkiew i żyto wydały przy tym nasiona, z których powstały nowe rośliny.

„Byliśmy podekscytowani, kiedy zobaczyliśmy jak pierwsze, hodowane na symulującym marsjańską glebę podłożu pomidory zaczęły się czerwienić. Znaczyło to, że udało się postawić kolejny krok w stronę trwałego, zamkniętego, rolniczego ekosystemu” – mówi dr Wieger Wamelink, autor przedsięwzięcia.

Więcej informacji na stronie:
https://www.degruyter.com/view/j/opag.2019.4.issue-1/opag-2019-0051/opag-2019-0051.xml

/Nauka w Polsce – PAP/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

12 649 zł72%
Cel: 17 500 zł · brakuje 4 851 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →