Europa Wiadomości

Francuski oddział Ikei musi zapłacić milion euro grzywny za szpiegowanie pracowników

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak informuje portal nczas.com francuski oddział Ikei musi zapłacić milion euro grzywny za szpiegowanie pracowników, a czasami klientów. Były szef został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu.

Francuski sąd nakazał Ikei zapłacić grzywnę w wysokości 1 miliona euro po tym, jak firma została uznana za winną szpiegowania personelu i przechowywania danych pracowników. Jej były szef na Francję Jean-Louis Baillot, został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu.

Śledztwo w sprawie sprzedającej paździerzowe meble firmy zostało wszczęte w 2012 roku po doniesieniach o szeroko zakrojonym systemie szpiegowskim, który został wykorzystany przeciwko pracownikom, jak i klientom, którzy byli w sporach z Ikea Francja.

Prokuratorzy powiedzieli, że francuska spółka zależna wynajęła prywatną firmę ochroniarską i prywatnych detektywów do nielegalnego pozyskiwania informacji o jej pracownikach i potencjalnych pracownikach w ramach „systemu szpiegowskiego”, który działał od 2009 do 2012 roku. Prokuratorzy domagali się grzywny w wysokości 2 milionów euro.

Były dyrektor generalny Ikea France, Jean-Louis Baillot, został uznany za winnego i skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu. Został również ukarany grzywną w wysokości 50 000 euro za nielegalne przechowywanie danych osobowych.

Baillot wcześniej zaprzeczał, iż prowadził bezprawna inwigilację i obwinił byłego szefa zarządzania ryzykiem, Jean-Francois Paris, który przyznał się do wysyłania nazwisk osób do prywatnej firmy ochroniarskiej Eirpace.

Około 15 osób stanęło przed sądem w związku z „systemem szpiegowskim” w tym inny były dyrektor generalny Ikea France, Stefan Vanoverbeke.

Wśród oskarżonych znalazło się również czterech policjantów oskarżonych o przekazanie Ikei Francja poufnych informacji.

Założona w 1943 r. przez nazistę Ingvara Kamprada sprzedaje paździerzowe meble i wyposażenie domów. Ma około 400 sklepów na całym świecie. Odpowiednie organa w Polsce powinny sprawdzić, czy aby i w naszym kraju Ikea nie dopuszcza się takich nikczemnych procederów jak we Francji.

I oni mają czelność pouczać kogokolwiek an temat tolerancji i szacunku?

Źródło: nczas.com

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!