Wiadomości

Falenta: To był świetny projekt zniszczony przez Marcina W. i Tuska

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Marek Falenta przerwał milczenie i w rozmowie z portalem tvp.info opowiedział o szczegółach spotkania z Rosjanami. Teraz w „Rzeczpospolitej” zaznacza, że jego zadaniem w projekcie Składów Węgla było pozyskanie kapitału od inwestorów i wprowadzenie spółki na giełdę. Jak przekonuje, założenia były dobre, ale działania jego byłego współpracownika oraz szefa Platformy Obywatelskiej zaprzepaściły wszystkie plany.

Donald Tusk (były premier, a obecnie szef PO) wrócił ostatnio do tematu afery podsłuchowej. Powołując się na zeznania Marcina W. sugerował, że Marek Falenta sprzedał taśmy z nagraniami polskich polityków rosyjskim służbom i doprowadził tym samym do zmiany rządu. Prokuratura ujawniła w odpowiedzi zeznania Marcina W., a te jak się okazało, obciążały syna Donalda Tuska.

Portal tvp.info zwrócił się do Marka Falenty z prośbą o komentarz w tej sprawie. Biznesmen pytany o historię z łapówką 600 tys. euro, przekazaną w reklamówce Michałowi Tuskowi, powiedział nam tajemniczo: „Odpowiedź na to pytanie pozostawię sobie na komisję śledczą bądź weryfikacyjną”.

Teraz rozmowę z Falentą opublikował dziennik „Rzeczpospolita”. Falenta zapewnia tam, że szczególnie w kontekście ostatnich ustaleń prokuratury, nie ma on żadnego długu wobec firmy KTK Polska.

„Wnieśliśmy odpowiednie pozwy przeciwko KTK, ale do dzisiaj nie doczekaliśmy się przez dwa lata nawet pierwszej rozprawy. Jestem przekonany, że ostatecznie wygramy ten spór, w który ja i KTK zostaliśmy wmanewrowani przez Marcina W.” – zaznacza. Jego zdaniem przedstawiciele firmy „to normalni ludzie”, a spór jest wynikiem wyłącznie oszustw jego byłego wspólnika.

Pytany o handel węglem Falenta wskazuje, że „w zaledwie kilkumiesięcznym okresie jego uczestnictwa w projekcie Składów Węgla jego zadaniem była pomoc w restrukturyzacji spółki i refinansowanie istniejącego zadłużenia poprzez pozyskanie kapitału od inwestorów i wprowadzenie spółki na GPW”. – Całą stroną operacyjną handlu węglem oraz kontaktami z kontrahentami zajmował się W. Każdy miał zajmować się tym, na czym się zna najlepiej. W moich oczach to był świetny projekt, który został zniszczony przez W. i Tuska – zapewnia.

/TVP Info/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!