Jak donosi Reuters, Departament Stanu USA określił jako absurdalne oskarżenia, z jakimi wystąpił dziś na konferencji prasowej w Ankarze prezydent Turcji Tayyip Erdogan, który powiedział, iż posiada dowody, że siły koalicyjne pod przywództwem Stanów Zjednoczonych wspierają ugrupowania terrorystyczne w Syrii, w tym także Państwo Islamskie (ISIS), a także kurdyjskie milicje z YPG i PYD. Rzecznik Departamentu Stanu Mark Toner stwierdził, iż nie nie ma żadnych podstaw do tego rodzaju oskarżeń.