Niewiele jest kwestii politycznych, co do których Amerykanie są równie zgodni, jak w sprawie wykluczenia biologicznych mężczyzn „identyfikujących się jako kobiety” z kobiecych rozgrywek sportowych. Według sondażu Gallupa takie stanowisko popiera 90% Republikanów, 72% osób niezależnych oraz 69% wszystkich dorosłych Amerykanów. Z kolei badanie New York Times/Ipsos wykazało jeszcze wyższe poparcie – blisko 80% ogółu respondentów, w tym aż 67% Demokratów. Wygląda na to, że gedneryzm jest już na fali opadającej.
Amerykanie mają dość genderyzmu, co od dłuższego czasu pokazują ogólnokrajowe sondaże. Mimo jednoznacznych wyników przeciwko skrajnie leiwcowej ideilogii, aktywiści ruchu transpłciowego nie złagodzili swojego stanowiska. Wręcz przeciwnie – wielu polityków Partii Demokratycznej jeszcze mocniej opowiada się za absurdanymi postulatami rodem z „badań” Trofima Łysenki, co częściowo może wynikać z rosnącej liczby polityków Patmii Demokratycznej, którzy są jawnymi aktywistami dewiacyjnego ruchu tzw. „LGBT”.
Kandydatka do Izby Reprezentantów Christina Bohannan nie jest zadowolona z faktu, iż w trakcie kampanii wyborczej przypomniano jej wypowiedzi sprzed kilku lat. Podczas forum legislacyjnego w 2021 roku Bohannan ostro skrytykowała republikański projekt ustawy zakazującej biologicznym mężczyznom startów w kobiecym sporcie. Wówczas ubiegała się o mandat do Izby Reprezentantów; obecnie po raz trzeci próbuje odebrać go republikańskiej kongresmence Mariannette Miller-Meeks i nic nie wskazuje, by miało do tego dojść.
– Republikanie przedstawiają takie projekty ustaw i wygłaszają takie komentarze wyłącznie po to, by zamanifestować swoje poglądy – mówiła wówczas Bohannan. – Już samo to jest bardzo szkodliwe i wysyła fatalny sygnał o naszym stanie. Sprawia, że Iowa wygląda jak zacofana prowincja. Dziś kobieta nabiera wody w usta w temacie genderyzmu, gdyż wie, że podnosząc ten temat jeszzce bardziej obniża swoje szanse na elekcję.
W 2022 roku republikańska gubernator Kim Reynolds podpisała ustawę zakazującą udziału biologicznych mężczyzn w kobiecych zawodach sportowych. Tym samym Iowa stała się – używając słów Bohannan – „zacofaną prowincją”.
Jak zauważył Fox News, nie był to pierwszy raz, gdy Bohannan krytykowała własny stan. Z jej wypowiedzi wynika, że chciałaby, aby Iowa bardziej przypominała opanowane przez skrajna lewicę Kalifornię lub Nowy Jork. Twierdziła między innymi, że jeśli stan zakaże upolitycznionych szkoleń DEI (Diversity, Equity and Inclusion, czyli różnorodność, równość i „włączenie”, czyli inkluzja) oraz podobnych programów w szkołach i na uczelniach publicznych, będzie postrzegany jako „zacofany stan, który nie rozumie zjawisk takich jak systemowy rasizm”. Także te przepisy ostatecznie zostały uchwalone.
Wyścig o mandat do Kongresu w 2026 roku zapowiada się niezwykle wyrównanie, dlatego Republikanie z zadowoleniem wykorzystali kolejną kontrowersję związaną z kandydatką Demokratów. – Liberalna Christina Bohannan nie tylko głosowała przeciwko ochronie kobiecego sportu, ale również wyśmiewała mieszkańców Iowa za to, że stanęli w obronie kobiet i dziewcząt – powiedziała Emily Tuttle, rzeczniczka Narodowego Republikańskiego Komitetu Wyborczego do Kongresu. – Bohannan jasno pokazała, że opowiada się po stronie „they/them”, a nie rodzin z Iowa – dodała.
Przejawy rosnącej radykalizacji aktywistów dewiacyjnych były widoczne również we wtorkowy wieczór 28 lipca, podczas meczu WNBA w Seattle. Współwłaścicielka klubu Seattle Storm wpadła w furię na widok dwóch nastoletnich dziewczyn, które pojawiły się w Climate Pledge Arena w koszulkach marki XX-XY Athletics – promującej podział sportu według płci biologicznej – oraz z transparentem dziękującym zawodniczce Indiana Fever Sophie Cunningham za jej stanowisko w sprawie sprzeciwu wobec udziału biologicznych mężczyzn w kobiecym sporcie.
Cunningham wzbudziła niedawno duże kontrowersje, ale także zyskała szerokie poparcie, gdy stwierdziła, że chce „chronić młode dziewczęta w szatniach oraz dziewczęta uprawiające sport, które nie powinny rywalizować z biologicznymi mężczyznami”. Zapytana przez dziennikarzy o swoją wypowiedź, nie wycofała się z niej. – Powiedziałam to, co powiedziałam. Uważam, że to zwykły zdrowy rozsądek i zawsze będę tego zdania. Ochrona dzieci jest niezwykle ważna, a dotyczy to również dziewcząt uprawiających sport. Podtrzymuję każde swoje słowo – oświadczyła.
Jej wypowiedzi stały się symbolem sprzeciwu wobec dopuszczania biologicznych mężczyzn podających się za kobiety do kobiecej rywalizacji sportowej, ponieważ Cunningham jest jedną z nielicznych zawodniczek WNBA, które publicznie zajęły stanowisko w tej sprawie. Na piątkowy mecz Indiana Fever z Portland Fire zapowiedziano już kolejne zgromadzenie kibiców wyrażających jej wdzięczność.
W Seattle sytuacja potoczyła się jednak inaczej. Dwie 16-letnie dziewczyny siedzące przy parkiecie i trzymające transparent z napisem „Dziękujemy, Sophie Cunningham, za zabranie głosu w obronie dziewcząt” wywołały gwałtowną reakcję skrajnie lewicowej aktywistki Celeste Keaton, współwłaścicielki hali Seattle Storm. Keaton podeszła do nastolatek, nazwała je „pieprzonymi wariatkami” i krzyczała: – Jak śmiecie tu przychodzić i robić takie gówno? Mam nadzieję, że Jezus wybaczy wam grzech, którego się dopuściłyście. Jedna z dziewcząt wówczas rozpłakała się.
We wtorek klub Seattle Storm opublikował publiczne przeprosiny za reakcję kobiety. W oświadczeniu określono zachowanie współwłaścicielki jako „srogo kompromitujące”, poinformowano również, że Keaton otrzymała nieujawnioną karę finansową i zakaz uczestnictwa w pięciu kolejnych meczach domowych drużyny.
NASZ KOMENTARZ: Na szczęście aktywiści dążący do dopuszczenia biologicznych mężczyzn do kobiecego sportu przegrywają tę batalię i usawicznie tracą poparcie opinii publicznej. Christina Bohannan może uważać stan, który chce reprezentować w Kongresie, za „zacofaną prowincję”, a Celeste Keaton może wykrzykiwać obelgi pod adresem nastolatek dziękujących zawodniczce za obronę kobiecego sportu, jednak to strona reprezentowana przez Sophie Cunningham odnosi kolejne sukcesy. Nie da się ukryć, że bez dewiantów w sporcie świat naprawdę wygląda zdrowiej.
Polecamy również: Niemcy: tysiące islamistów gotowych do zamachów
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





