Aktywiście LGBT mama kazała pozmywać naczynia, więc oskarżył ją o przemoc i… zebrał kilka tysięcy zł

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Po Michale Sz., zwanym „Margot”, kolejny przedstawiciel środowiska LGBT zasłynął swoim zachowaniem. Chodzi o Semira Raisa, zwanego „Violet Lune”, który oskarżył swoją matkę o stosowanie przemocy, wyprowadził się z domu i rozpoczął zbiórkę pieniędzy na utrzymanie. Okazuje się, że wszystko przez brudne naczynia.

„Kochani, wydarzyło się coś strasznego! Nasza działaczka, Violet Lune, doświadczyła okropnej przemocy w rodzinnym domu. Musiała uciec, by móc uwolnić się od znęcającej się nad nią matki” – podała Młoda Lewica w mediach społecznościowych.

Nowe światło na sprawę rzucił brat Semira – Adel. Wyjaśnił on okoliczności, w jakich „Violet Lune” wyprowadził się z domu. „Sytuacja wyglądała następująco, matka zdenerwowała się na nas za coś tak prostego i błahego jak nieumyte naczynia w zlewie, głównie zostawione tam przez Violet. Zaczęła krzyczeć, a w odpowiedzi Violet zrobiła to samo. Darli się na siebie nawzajem, jak podczas kłótni. Doszło do momentu w którym padła decyzja o przeprowadzce Violet do swojej dziewczyny” – zrelacjonował.

Tymczasem Semir Rais poinformował, że matka rzekomo stosuje wobec niego przemoc i rozpoczął zbiórkę publiczną. Sprawę nagłośniły lewicowe organizacje. Jak wyjaśnił Adel Rais, nie chciał on ujawniać spraw rodzinnych publicznie, ale gdy i tak stały się publicznie uważał, że musi sprostować.

Adel Rais przestrzegł przed wpłacaniem pieniędzy na zbiórkę założoną przez swojego brata. – Wiem, że nie wyda tych pieniędzy odpowiedzialnie – ocenił. – Violet większość czasu poświęca na granie i przyjemności – wyjaśnił. Podkreślił, że jego matkę spotykają nieprzyjemności, z powodu nagłośnienia oszczerczej historii stworzonej przez Semira Raisa. Adel Rais ujawnił też, że jego brat mógłby pójść do pracy. Jak stwierdził, Semir w wakacje przepracował jeden dzień w sklepie „Żabka”, ale zrezygnował, bo jak sam powiedział, „nie wytrzymał presji”.

/medianarodowe.com/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

1 390 zł8%
Cel: 18 200 zł · brakuje 16 810 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →