Aktor opisuje, jak 11 listopada został pobity przez policję, choć nawet nie brał udział w Marszu Niepodległości

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Znany z serialu „Barwy szczęścia” aktor Jasper Sołtysiewicz twierdzi, że został pobity przez policję po Marszu Niepodległości, choć nawet nie brał w nim udziału, a jedynie znajdował się na peronie, z którego odjeżdżali jego uczestnicy.

„Zostałem brutalnie skatowany przez kordon policji, wracając z planu filmowego. Nie brałem udziału w marszu, w tym czasie byłem na planie. Mijał mnie kordon policji, który udawał się na interwencję. Natomiast agresorzy byli dalej, po drugiej stronie torów, w ogóle na innym peronie. Natomiast policji najwidoczniej zabrakło odwagi udać się do nich i postanowili brutalnie pobić zwykłych ludzi, nawet media i kobiety” – czytamy.

Jasper Sołtysiewicz podkreśla, że choć nikogo nie prowokował, został przez funkcjonariuszy potraktowany jak agresor.

„Bili po karku, twarzy głowie, brzuchu, bili i nie pozwalali opuścić tego 'kręgu’” – relacjonuje. 23-letni aktor informuje, że zostały mu wybite trzy palce i że został potraktowany gazem pieprzowym z bliskiej odległości.

„Cudem udało mi się im wyrwać i biegłem na oślep, ponieważ miałem tyle gazu w oczach, że nic nie widziałem. Upadłem i nie wiem jak, ale znalazłem się w karetce” – dodaje.

Czytaj też:

Policjanci urządzili na dworcu Warszawa-Stadion tzw. „ścieżkę zdrowia”

/dorzeczy.pl/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

1,400 zł8%
Cel: 18,000 zł · brakuje 16,600 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →