Durczok tuż przed kolizją kupił na stacji benzynowej wódkę?

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Kamil Durczok kupił na stacji benzynowej setkę wódki. Działo się to chwilę przed kolizją, którą pijany dziennikarz spowodował pod Piotrkowem Trybunalskim – informuje „Super Express”.

„Skontaktował się z nami świadek, który zapewnia, że pół godziny wcześniej widział Durczoka na stacji benzynowej. – Stał w kolejce. Rozglądał się nerwowo wkoło. Kupił tak zwaną 'małpkę’ i schował ją do kieszeni w spodniach. Po wyjściu ze sklepu szedł do auta razem z młodą dziewczyną i psem. To był na pewno Kamil Durczok. Wiele osób go widziało” – twierdzi informator gazety.

Co na to prawnik Durczoka? – Nic o tym nie wiem. Jestem zaskoczony. I wierzę, że to nie jest prawda – skomentował adwokat znanego dziennikarza.

Według ustaleń „SE” Durczok przez cztery dni miał pić alkohol: głównie wino, piwo i whisky. Nad morze pojechała z nim 20-letnia dziewczyna, którą poznał pod Krakowem.

/Telewizja Republika/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

14 778 zł84%
Cel: 17 500 zł · brakuje 2 722 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →