Lekceważąc zakaz włoskich władz, żaglowiec z migrantami zawinął na Lampedusę

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Żaglowiec włoskiej organizacji pozarządowej Alex z ponad 40 migrantami uratowanymi na Morzu Śródziemnym zawinął do portu na Lampedusie. Załoga jednostki wzięła kurs na wyspę mimo wcześniejszego braku zgody ze strony władz Włoch.

Decyzję o konieczności zacumowania na brzegach Lampedusy załoga wyjaśniła brakiem wody na pokładzie i fatalną sytuacją higieniczno-sanitarną. Określiła, że to stan wyższej konieczności i dlatego mimo braku zgody wpłynęła na wody terytorialne Włoch, a potem do portu.

Na nabrzeżu na żaglowiec organizacji Mediterranea Saving Humans czekały siły włoskiej policji i Gwardii Finansowej.

Wcześniej szef MSW Włoch Matteo Salvini na wiadomość o tym, że jednostka zmierza ku Lampedusie, oświadczył, że „siły porządkowe są gotowe interweniować”.

Na pokładzie żaglowca była reporterka telewizji RAI, której rozbitkowie opowiedzieli, że nie chcą wracać do Libii, skąd wyruszyli, bo według ich relacji jest tam „piekło”.

W pobliżu Lampedusy jest także statek Alan Kurdi niemieckiej organizacji pozarządowej Sea Eye z 65 migrantami na pokładzie. Jednostka włoskiej straży przybrzeżnej dostarczyła kapitanowi zakaz wpływania na włoskie wody terytorialne.

Alan Kurdi przyjął z pontonu w libijskiej strefie ratunkowej 65 osób. Jak poinformował kapitan, ponton i silnik były w dobrym stanie, ale żaden z pasażerów nie posiadał umiejętności nawigacyjnych ani telefonu komórkowego.

Włoski minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini stwierdził, że statek może przewieźć migrantów do Tunezji albo do Niemiec, ponieważ porty włoskie są zamknięte dla jednostek zagranicznych organizacji pozarządowych. Napisał też list do szefa niemieckiego MSW domagając się, by Niemcy wzięły odpowiedzialność za swój statek i jego pasażerów.

List pozostał bez odpowiedzi, a kapitan popłynął w kierunku Lampedusy. Teraz domaga się otwarcia portu wskazując, że 70 włoskich miast chce przyjąć znajdujących się na pokładzie migrantów.

/TVP Info/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

1,400 zł8%
Cel: 18,000 zł · brakuje 16,600 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →