Polska Wiadomości

Fala brutalnych ataków. Kolejne sprawy z udziałem Ukraińców

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Ostatnie tygodnie przyniosły w Polsce kilka głośnych spraw kryminalnych, w których podejrzanymi są tzw. „uchodźcy wojenni” z Ukrainy. Wśród nich znalazły się zarówno brutalne pobicia, jak i atak z użyciem noża oraz śmiertelne pobicie. Sprawcami są wyłącznie młodzi mężczyźni, którzy uciekli przed poborem. Nagłośnienie tych ataków wywołało szeroką debatę na temat bezpieczeństwa publicznego oraz skuteczności reagowania państwa wobec cudzoziemców dopuszczających się poważnych przestępstw.

Przez Polskę przetacza się fala brutalnych ataków ze strony Ukraińców. Najgłośniejszym wydarzeniem ostatnich dni było śmiertelne pobicie 36-letniego Polaka w Bytowie. Do zdarzenia doszło 9 lipca. Według ustaleń śledczych mężczyzna oraz jego partnerka zostali zaatakowani przez trzech Ukraińców będących pod wpływem alkoholu.

Poszkodowany trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami i zmarł dwa dni później. Prokuratura zapowiedziała zmianę kwalifikacji prawnej czynu na pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Jednocześnie śledczy podkreślili, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby motywem przestępstwa była narodowość pokrzywdzonych – konflikt miał mieć charakter osobisty.

Kilka dni później opinię publiczną poruszył atak nożownika podczas Łemkowskiej Watry w Zdyni. W nocy z 16 na 17 lipca 46-letni „uchodźca” z Ukrainy zranił nożem 37-letniego Polaka z powiatu gorlickiego. Ranny trafił do szpitala, lecz ostatecznie przeżył, a sprawca został zatrzymany. Prokuratura postawiła mu zarzuty, a według lokalnych mediów w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu.

W ostatnim czasie informowano również o innych postępowaniach prowadzonych wobec obywateli Ukrainy, dotyczących pobić oraz gróźb karalnych. Część z tych spraw zakończyła się tymczasowym aresztowaniem podejrzanych, a w niektórych przypadkach Straż Graniczna wszczęła procedury prowadzące do wydalenia cudzoziemców z Polski po zakończeniu postępowań karnych.

Każda z opisanych spraw wywołała duże zainteresowanie opinii publicznej. Przedstawiciele władz podkreślają jednak, że odpowiedzialność karna ma charakter indywidualny i każdy przypadek powinien być oceniany na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez śledczych. Również ambasador Ukrainy w Polsce publicznie potępił śmiertelne pobicie w Bytowie, wskazując, że sprawcy powinni ponieść surową odpowiedzialność zgodnie z polskim prawem.

Niewątpliwie ostatni miesiąc przyniósł serię poważnych incydentów z udziałem obywateli Ukrainy. Zdarzenia te pozwalają stwierdzić istnienie ogólnego trendu wzrostu przestępczości tej grupy, zwłaszcza w obliczu narastającej nagonki na Polaków na samej Ukrainie. W sieci pojawiło się mnóstwo obraźliwych postów, a nawet grafiki wzywające do powtórzenia Rzezi Wołyńskiej, gdyż pierwsza rzekomo „niczego Polaków nie nauczyła”.

Co ciekawe, hasła te tworzą głównie Ukraińcy mieszkający w Polsce. Z kolei ich ambasada wzywa do prowokowania, nagrywania Polaków i donoszenia na nas do władz, metodą drugowojennych szmalcowników.

NASZ KOMENTARZ: Masowe deportacje Ukraińców do ich ojczyzny są koniecznością na wczoraj. Tylko w taki sposób możemy zatrzymać falę ukraińskiej chuliganerii i prowokacji oraz brutalnej, często motywowanej banderyzmem przestępczości.

Polecamy również: Ambasada Ukrainy: nagrywajcie Polaków

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!