Felietony Wiara

Jak powinien wyglądać dialog z judaizmem?

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak powinien wyglądać dialog z judaizmem?

Ocena sytuacji religijnej judaizmu po odrzuceniu przez Żydów Chrystusa powinna opierać się przede wszystkim na Piśmie Świętym, które jako objawione słowo Boże ma najwyższy autorytet, natomiast dokumenty kościelne i wypowiedzi papieży mogą jedynie wyjaśniać zawartą w nim prawdę. Nowy Testament stanowi zarówno podstawowe źródło teologiczne, jak i najstarsze świadectwo historyczne dotyczące tej kwestii. Jego autorami byli niemal wyłącznie Żydzi, którzy uwierzyli w Chrystusa, dlatego przedstawiona przez nich ocena niewiary Izraela ma szczególną wartość i wiarygodność.

Sobór Watykański II w deklaracji „Nostra aetate” poniekąd słusznie odrzucił pogardliwy stosunek do Żydów i wezwał do wzajemnego szacunku, nie zmieniając jednak nauki Kościoła o wyjątkowej roli Chrystusa. W kolejnych dziesięcioleciach dialog z judaizmem nabrał jednak charakteru zbytnio pojednawczego, przez co zaczęto akcentować przede wszystkim elementy wspólne, a pomijać nowotestamentową ocenę judaizmu, która była krytyczna. Powstał w ten sposób nieprawdziwy obraz dawnych i obecnych Żydów, który nie może stanowić wystarczającej podstawy do formułowania wniosków teologicznych.

W świetle Nowego Testamentu przymierze synajskie osiągnęło swoje wypełnienie w Chrystusie i utraciło funkcję zbawczą wraz z ustanowieniem Nowego Przymierza. Twierdzenie o jego dalszym obowiązywaniu, które uskuteczniają nawet niektórzy hierarchowie Kościoła, opiera się na terminologii obcej Biblii i prowadzi do wniosku, którego Pismo Święte nie potwierdza.

Podobnie wybranie Izraela nie ma charakteru etnicznego, lecz zbawczy i od początku było ukierunkowane na przyjście Mesjasza. Odrzucenie przez Żydów Chrystusa oznacza odrzucenie przez nich celu tego wybrania, dlatego lud Boży znajduje swoją kontynuację w Kościele, który wyrasta z Izraela i stanowi jego wypełnienie.

Nie można również przyjąć poglądu reprezentowanego przez kościelnych judaizantów, że judaizm realizuje równoległą wobec Kościoła drogę zbawienia. Nauczanie Nowego Testamentu jednoznacznie wskazuje, że istnieje tylko jedna droga prowadząca do Ojca – przez Chrystusa. Koncepcja dwóch równoległych porządków zbawczych pozostaje z tym nauczaniem w sprzeczności i prowadzi do osłabienia prawdy o jedyności zbawczej misji Chrystusa.

Również określenie Żydów jako „starszych braci w wierze” wymaga istotnego doprecyzowania. Można je odnieść do wiernych Starego Testamentu, którzy oczekiwali Mesjasza, nie zaś do talmudyzmu, powstałego po odrzuceniu Chrystusa, ponieważ wspólnota wiary została przerwana w najważniejszym punkcie, jakim jest uznanie Jezusa za Mesjasza i Zbawiciela.

Z tego względu współczesny dialog z judaizmem powinien opierać się na wzajemnym szacunku i poznaniu, lecz nie może prowadzić do ustępstw doktrynalnych ani przemilczania centralnej roli Chrystusa. Tezy o trwaniu przymierza synajskiego, dalszym wybraństwie judaizmu, odrębnej drodze zbawienia czy pełnym braterstwie w wierze nie znajdują potwierdzenia w Nowym Testamencie i nie powinny stanowić podstawy nauczania Kościoła.

Niestety, w dobie powszechnego zamętu, nawet tak proste prawdy są dziś rozmywane przez gładkie słówka o powszechnej tolerancji i fałszywie pojmowanej miłości bliźniego. Efekty widzimy wszyscy – w Kościele istnieją „dni judaizmu”, podczas gdy obchodów „dni katolicyzmu” nie ma w żadnej synagodze. To nie dialog – to instytucjonalna kapitulacja.

Polecamy również: Ambasada Ukrainy: nagrywajcie Polaków

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!