Wczoraj doszło do ataku terrorystycznego na kościół przy katolickiej szkole Annunciation w Minneapolis, w amerykańskim stanie Minnesota. Napastnik, który strzelał z karabinu do dzieci i ranił co najmniej 20 osób, był „Robin” Westman. Mężczyzna zmienił prawnie swoje imię z Robert na Robin, ponieważ „identyfikuje się jako kobieta”. W zabezpieczonym przez policję notatniku dewianta, znajdowała się naklejka „Obrona równości” ze zdjęciem karabinu na tle tęczowej flagi ruchu sodomskiego.
Zamach na kościół w Minnesocie nie był zwykłą strzelaniną, lecz atakiem terrorystycznym, motywowanym ideologią neołysenkizmu. Co najmniej 20 osób biorących udział w Mszy Świętej, zostało rannych od kul wystrzelonych w kierunku kościoła, zanim władze poinformowały o „opanowaniu” sytuacji. Wśród rannych była dwójka małych dzieci, które niestety zmarły krótko po dotarciu do szpitala.
„ New York Post” donosi, że sprawca został zidentyfikowany jako „Robin” Westman, dwudziestokilkulatek, który popełnił samobójstwo jeszcze na miejscu zdarzenia. CBS News donosi z kolei, że matka Westmana jest „byłą pracownicą” szkoły, która przeszła na emeryturę kilka lat temu.
Post zauważa, że władze badają, czy Westman stał za filmami na YouTube opublikowanymi na kilka godzin przed atakiem, na których sprawca wykazuje „obsesję na punkcie masowych strzelców — w tym zabójcy z Sandy Hook, Adama Lanzy”, kartkuje notatnik wypełniony tekstem po angielsku i rosyjsku (oraz czymś, co wydaje się być schematem kościoła) i pokazuje liczne magazynki z bronią i amunicją z różnymi wiadomościami na nich nabazgranymi, w tym „The Big One”, „F**k Everything That You Stand For”, „For the Children”, „Where Is Your God” oraz „Kill Donald Trump”.
W notesie znajdowała się również naklejka z napisem „Defend Equality” (Obroń Równości) przedstawiająca karabin na tle flagi ruchu dewiacyjnego LGBT. Redaktor „Washington Free Beacon ”, Peter Hasson, donosi, że dokumenty wskazują, iż Westman legalnie zmienił imię z „Robert” na „Robin” w 2020 roku, będąc jeszcze niepełnoletnim, gdyż „identyfikuje się jako kobieta i chce, aby jej imię [pisownia oryginalna] odzwierciedlało tę identyfikację”.
– Nasze serca pękają z żalu za rodziny, które straciły swoje dzieci, za te młode istoty, które walczą o powrót do zdrowia, i za całą naszą społeczność – powiedział komendant policji w Minneapolis Brian O’Hara. – To był celowy akt przemocy wobec niewinnych dzieci i innych osób uczestniczących w nabożeństwie. Czyste okrucieństwo i tchórzostwo, jakim było strzelanie do kościoła pełnego dzieci, jest absolutnie niepojęte – dodał.
Choć media głównego nurtu bagatelizują przemoc tzw. „osób transpłciowych”, nie jest ona niczym nowym. Tego lata 18-letnia „Felix” Winter, dziewczyna identyfikująca się jako chłopak, została skazana na sześć lat więzienia po przyznaniu się do dwóch zarzutów związanych z planowaniem strzelaniny w szkole w Wielkiej Brytanii. W 2023 roku Audrey „Aidan” Hale, dziewczyna z zaburzeniami tożsamości płciowej, zamordowała sześć osób w prywatnej szkole prezbiteriańskiej w Tennessee.
NASZ KOMENTARZ: Dewianci seksualni, mający zaburzenia płci, nie powinni być uważani za normalnych ludzi, jak chce tego skrajna lewica, lecz poddani obserwacji, zarówno psychiatrycznej, jak i policyjnej, jako grupa podwyższonego ryzyka dla zachowań skrajnie niebezpiecznych dla porządku publicznego.
Polecamy również: Tusk zakłada dalsze powiększanie długów. Chce drugiej Grecji
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!