Azerbejdżan rzuca wyzwanie Iranowi. Əliyev: „Nie boimy się ich”

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Napięcie w relacjach na linii Baku – Teheran sięga zenitu. Obie strony prężą muskuły, wygrażając sobie wzajemnie. Ostrej retoryce towarzyszą ruchy wojsk, a wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy przez Iran przelewa się fala rewolucyjna, przy czym w wydarzeniach tych biorą aktywny udział żyjący w Iranie Turcy…

– Zawsze odpowiadaliśmy i nadal będziemy odpowiadać na każdy antyazerbejdżański krok, niezależnie od tego, czy będą to słowa, czy czyny. Dlatego musieliśmy rozpocząć ćwiczenia wojskowe na granicy z Iranem, aby pokazać, że się ich nie boimy – stwierdził dziś prezydent Azerbejdżanu İlham Əliyev.

– Nigdy wcześniej nie było tak pełnych nienawiści i gróźb wypowiedzi pod adresem Azerbejdżanu – podkreślił Əliyev. Zapowiedział, iż jego kraj zrobi wszystko w obronie stylu życia także tych Azerbejdżan, którzy żyją w Iranie. – Są częścią naszego narodu – stwierdził Əliyev.

W obliczu narastającego konfliktu na linii Baku-Teheran warto przyjrzeć się jego źródłom – żeby zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi, trzeba cofnąć się daleko w przeszłość. Nie o kilka – kilkanaście lat, ale o wiele głębiej:

Skąd się wzięli Turcy w Iranie?

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

17,302 zł95%
Cel: 18,200 zł · brakuje 898 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →