ONZ: Strony libijskiej wojny domowej osiągnęły porozumienie w sprawie trwałego zawieszenia broni

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała podczas czwartej rundy posiedzeń Wspólnego Komitetu Wojskowego 5 + 5 w Genewie, że strony libijskiej wojny domowej osiągnęły porozumienie w sprawie trwałego zawieszenia broni w całym kraju i że wejdzie ono w życie natychmiast.

Porozumienie obejmuje nadto otwarcia szlaków lądowych i powietrznych łączących wszystkie regiony Libii. Ustalono, że wszyscy najemnicy opuszczą terytoria Libii najdalej w ciągu trzech miesięcy. Zgodzono się również na utworzenie wspólnych sił zbrojnych pod jednym zjednoczonym dowództwem, aby zajmowały się wszelkimi naruszeniami zawieszenia broni.

– Uzgodniliśmy, że wszystkie obce siły walczące po obu stronach odejdą, otwarte zostaną drogi lądową i utworzone komitety, które zajmą się łączeniem rodzin i wymianą ciał – powiedział reprezentujący Rząd Pojednania Narodowego (GNA) Ahmed Abu Shahhama.

Zadowolenie z zawartego porozumienia wyraził Marja Al-Amami, reprezentujący dowodzącego Libijską Armią Narodową feldmarszałka Chalifę Haftara.

– Naprawdę mamy nadzieję i mamy nadzieję, że w Libii nastąpi zawieszenie broni – stwierdził prezydent Turcji Recdep Tayyip Erdogan, który wspierał siły GNA w walce z dowodzoną przez Chalifę Haftara Libijską Armią Narodową (LNA).

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

17,302 zł95%
Cel: 18,200 zł · brakuje 898 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →