„Żółte kamizelki” znów w natarciu, policjanci mają dość – coraz więcej samobójstw

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

O ile przed tygodniem demonstracje żółtych kamizelek przebiegały nieco spokojniej, o tyle dziś znów przybrały na sile. W ruch poszedł gaz łzawiący, demonstrujący podpalili także skutery i samochody. Pojawiła się straż pożarna. Sanitariusze z chodników zaczęli zabierać pierwszych rannych. Do demonstracji od kilku dni w sieci wzywały ugrupowania ultralewicowe i skrajnie prawicowe. 23. sobota protestów żółtych kamizelek upływa pod znakiem gwałtownych zamieszek i starć z policją.

Minister spraw wewnętrznych Christophe Castanier uprzedzał, że rozróby zaplanowano w Tuluzie, Montpellier i Bordeaux, ale przede wszystkim w Paryżu. Szef resortu wyjaśnił, że autorzy apelu nazwali to drugim ultimatum i ostatecznym, co jest wezwaniem do rewolucji. Apel podpisano: „Black Bloc i żółte kamizelki”.

Zdaniem ministra Castaniera, chodzi o powtórzenie sytuacji z 16 marca, gdy dochodziło do rabunków, demolowania sklepów, restauracji oraz siedzib banków. Faktycznie, wczesnym popołudniem w stolicy doszło do podpaleń skuterów i samochodów. Demonstrujący starli się z policją w centrum miasta.

Na ulicach jest 60 tys. policjantów i żandarmerii zmotoryzowanej. Media informują, że panują wśród nich pesymistyczne nastroje. Funkcjonariusze są przemęczeni i zestresowani do takiego stopnia, że znów dwie osoby odebrały sobie życie. Od początku roku samobójstwo popełniło 28 policjantów.

/TVP Info/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

1 390 zł8%
Cel: 18 200 zł · brakuje 16 810 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →