Wiadomości

Wysadził siebie wraz z mostem, by nie wpadł on w ręce Rosjan

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Dowództwo armii ukraińskiej oddaje cześć żołnierzowi, który wysadził siebie wraz z mostem, by nie wpadł on w ręce Rosjan.

“W tym trudnym dla naszego kraju dniu, kiedy Ukraińcy we wszystkich kierunkach odpierają rosyjskich okupantów, jednym z najtrudniejszych miejsc na mapie Ukrainy był Przesmyk Krymski, gdzie samodzielny batalion piechoty morskiej jako jeden z pierwszych zetknął się z wrogami. Aby zatrzymać posuwanie się kolumny czołgów, postanowiono wysadzić geniczewski most drogowy” – czytamy w komunikacie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.

“Do wykonania tego zadania zgłosił się na ochotnika Witaliij Wolodymiroicz Skakun, inżynier z samodzielnego batalionu. Most był zaminowany, ale nie zdążono go wysadzić. Według towarzyszy broni Witalij skontaktował się z nimi i zakomunikował im, że wysadzi most. Wkrótce dało się słyszeć wybuch. Nasz brat poniósł śmierć. Jego bohaterski czyn znacznie spowolnił natarcie wroga, co pozwoliło jednostce na przemieszczenie i zorganizowanie obrony” – opisano przebieg wydarzeń.

“Dowództwo piechoty morskiej wystąpi do Naczelnego Dowództwa o przyznanie odznaczenia państwowego marynarzowi Witalijowi Wołodymirowiczowi Skakunowi. Rosyjscy okupanci, wiedzcie, że ziemia spłonie pod waszymi stopami! Będziemy walczyć, póki żyjemy! I póki żyjemy, będziemy walczyć!” – podkreślono.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!