Wiadomości

Wybuch gazu w kamienicy w Katowicach. Jedna osoba nie żyje

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

W kamienicy należącej do parafii ewangelicko–augsburskiej w Katowicach strażacy znaleźli ciało jednej z poszukiwanych osób. Pod gruzami były prawdopodobnie dwie osoby, a nie, jak dotąd przypuszczano, jedna.

W akcji poszukiwawczej uczestniczy na zmianę ok. 150 ratowników. Ręcznie odgruzowują oni rumowisko, powstałe po wybuchu gazu. – Około godziny 12.30 strażacy odnaleźli w gruzowisku ciało jednej z osób. Następnie lekarz stwierdził zgon. Możemy w tym miejscu wyrazić kondolencje i współczucie wszystkim najbliższym – powiedział dziennikarzom wojewoda śląski. Wieczorek zaznaczył, że akcja ratunkowa jest kontynuowana.

– Akcja ratunkowa jest kontynuowana, nadal poszukujemy jednej osoby. Wierzymy głęboko, że albo odnajdziemy ją żywą, albo nie znajdziemy tam już nikogo, a ta osoba znajdzie się w innym miejscu – dodał Wieczorek.

Do wybuchu doszło w piątek, ok. godz. 8.30, w budynku plebani przy ul. Biskupa Herberta Bednorza w Katowicach-Szopienicach. Siła eksplozji była tak duża, że w pobliskich budynkach powypadały szyby, a nawet całe okna. Na miejscu są przedstawiciele wszystkich służb, trwa akcja ratownicza z udziałem kilkunastu jednostek straży pożarnej. Według policji po wybuchu zawaliła się połowa budynku.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!