Wojna rosyjsko-ukraińska (stan na ranek 02.08.2026):
- Rosja przeprowadziła jeden z najcięższych od wielu tygodni zmasowanych ataków na Kijów oraz inne miasta Ukrainy. Do uderzeń użyto pocisków balistycznych i dronów uderzeniowych. W stolicy zginęło co najmniej dziewięć–dziesięć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, w tym dzieci. Trafione zostały budynki mieszkalne, infrastruktura cywilna oraz obiekty użyteczności publicznej. Ukraińskie władze podkreślają, że skuteczność obrony przeciwlotniczej wobec pocisków balistycznych pozostaje ograniczona z powodu niedoboru rakiet do systemów Patriot,
- Ukraina odpowiedziała serią dalekosiężnych uderzeń dronowych na terytorium Federacji Rosyjskiej. Według informacji ukraińskich służb celem były trzy rafinerie ropy naftowej w Baszkortostanie, oddalone o około 1600 kilometrów od granicy z Ukrainą. Jedna z instalacji w Ufie stanęła w ogniu. Równolegle zgłoszono trafienia kilku rosyjskich systemów radiolokacyjnych oraz zatopienie objętego sankcjami statku „Yanina” na Morzu Czarnym,
- Rosyjskie lotnictwo i artyleria kontynuowały ostrzał obwodu chersońskiego oraz terenów położonych wzdłuż Dniepru. W Chersoniu zginęła co najmniej jedna osoba, a kilka zostało rannych. Nadal regularnie atakowana jest infrastruktura cywilna, co utrudnia funkcjonowanie mieszkańców i prowadzenie ewakuacji z terenów przyfrontowych,
- Rosjanie prowadzili ograniczone natarcia przede wszystkim w rejonie Orichowa (Stepowe, Mali Szczerbaki) oraz pod Hulajpolem. Ukraińcy utrzymali wszystkie główne pozycje obronne, a walki miały charakter lokalny. Rosyjskie dowództwo nadal poszukuje słabszych odcinków obrony, jednak bez widocznych sukcesów operacyjnych,
- Na północ od Charkowa Rosjanie przeprowadzili kilkanaście prób natarcia, m.in. w rejonach Starycy, Zachidnego, Dworiczańskiego oraz na kierunkach Izbyckiego, Ustyniwki, Kołodiaznego, Radkiwki i Chatnego,
- Na froncie sumskim rosyjskie wojska kontynuowały presję przygraniczną, prowadząc naloty z użyciem bomb szybujących oraz intensywny ostrzał artyleryjski,
- Ponownie doszło do problemów z zasilaniem okupowanej przez Rosję Elektrowni Jądrowej w Zaporożu. Obiekt czasowo utracił zewnętrzne źródło energii elektrycznej, co po raz kolejny wywołało obawy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej dotyczące bezpieczeństwa największej elektrowni atomowej w Europie. Awaryjne zasilanie zostało przywrócone, jednak eksperci podkreślają, że podobne incydenty zwiększają ryzyko poważniejszej awarii.
Link do poprzedniego raportu z frontu znajduje się tutaj.
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!




