Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wraz z policją państwową aresztowały grupę przygotowującą sprzedaż dużej partii broni, pozyskanej z jednostek frontowych oraz zachodnich darów. Zabezpieczono dziesiątki karabinów, granaty, granatniki i tysiące sztuk amunicji.
Ukraińcy sprzedawali broń, którą otrzymali z krajów Zachodu w tym z Polski. W obwodach kijowskim i dniepropietrowskim Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz policja przeprowadziły wspólne działania, które doprowadziły do udaremnienia działania jednej z grup przestępczych, zajmujących się nielegalnym obrotem bronią. W wyniku skoordynowanych czynności zneutralizowano gang, który właśnie przygotowywał dużą partię towaru do sprzedaży na czarnym rynku.
Funkcjonariusze zatrzymali organizatora procederu, dwóch jego współpracowników oraz trzech mężczyzn próbujących doprowadzić do finalizacji sprzedaży. Podczas akcji zabezpieczono łącznie 75 sztuk broni strzeleckiej, w tym karabiny automatyczne Kałasznikowa. Oprócz tego w ręce służb trafiło 38 granatów, ponad 20 zapalników, dwa granatniki oraz około 13 tysięcy sztuk amunicji.
Z materiałów śledztwa wynika, że członkowie grupy najpierw nielegalnie wywozili broń z terenów przyfrontowych, a następnie ukrywali ją w przygotowanych wcześniej skrytkach. Uszkodzone egzemplarze były doprowadzane do stanu używalności w prowizorycznych warsztatach urządzonych w prywatnych domach podejrzanych. Nowe elementy i części zamienne zamawiano za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform internetowych.
Po przywróceniu broni pełnej sprawności, sprawcy wyszukiwali nabywców. Według ustaleń śledczych klientami mieli być przedstawiciele lokalnych środowisk przestępczych, którzy mogli wykorzystywać uzbrojenie do popełniania kolejnych przestępstw. SBU ujawniła działalność grupy na etapie przygotowań do sprzedaży kolejnej partii broni i amunicji. W ramach monitorowania przestępstwa funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych na gorącym uczynku, podczas pakowania „przesyłki”.
Podczas przeszukań w nielegalnych warsztatach oraz na terenie gospodarstw należących do podejrzanych zabezpieczono dodatkowo kolejne 13 tysięcy sztuk amunicji różnych kalibrów, a także znaczne ilości gotówki. Według wstępnych ustaleń śledczych, broń i amunicja pochodziły z magazynów armijnych, w których składowano starszą technicznie broń zdobytą podczas na Rosjanach oraz tę, którą w ramach pomocy przekazywały byłe kraje bloku wschodniego, w tym Polska i Rumunia. Stąd w przypadku zabezpieczonych przedmiotów, chodzi niemal wyłącznie o broń produkcji sowieckiej i rosyjskiej.
Jak twierdzi SBU i policja, sprawa jest rozwojowa – trwa ustalanie osób odpowiedzialnych za wyprowadzanie broni z armijnych składów.
Polecamy również: Żydowski trener zaatakował polskiego sędziego. Ambasada grzmi o antysemityzmie
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!




