Wiadomości

Toksyczne relacje w lewackim piekiełku, czyli co wypisywała Marta Lempart o posłance Lewicy

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Aktywiści kolektywu „Stop Bzdurom” (to ci od „Margota”) opublikowali na Instagramie wpisy – jak podają aktywiści – liderki Marty Lempart, dotyczące posłanki Lewicy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.

Wpisy pojawiły się na Instagramie kolektywu, na Twitterze pokazał je działacz Partii Razem Paweł Klebba. We wpisach Lempart pisze o posłance Lewicy, oskarżając ją m.in. o „robienie kariery na plecach ludzi robiących rzeczy”.

„Każdy może kochać Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, kur*****o, kłamstwo, kradzież cudzych pomysłów i sukcesów jako sposób na życie. Nie ma zakazu. Ja natomiast z popieraniem kur*****a, kłamstwa i kradzież nie chcę mieć nic wspólnego. I to moje prawo. Więc luz. Kochajcie sobie złodziejki i kłamczuchy robiące sobie kariery na plecach ludzi robiących rzeczy, ja po prostu z definicji trzymam się z daleka, tak samo jak Strajk’” – czytamy w screenach wiadomości.

Dalej Lempart pisze, że Dziemianowicz-Bąk jest „śliczną, podłą kłamczuchą” i podkreśla ponownie, że „nie ma mowy o żadnej współpracy”.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!