W wigilijny wieczór plac przed kolońską katedrą został szczelnie obstawiony radiowozami, a umundurowani policjanci kontrolowali wnikliwie wszystkich wchodzących do bazyliki. W pobliżu tradycyjnej szopki, tuż przy głównym wejściu wartę zaciągnęli uzbrojeni po zęby funkcjonariusze. Wprowadzono drobiazgową kontrolę bagażu i torebek wiernych, którzy przyjęli tę niecodzienną sytuację na ogół ze zrozumieniem.