Polska Wiadomości

Ruszył protest w obronie krzyża w Kielnie

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Mieszkańcy Kielna (woj. pomorskie) ruszyli z protestem przeciwko profanacji krzyża. Manifestacja, w której udział wzięło kilkuset mieszkańców, odbyła się pod budynkiem lokalnej szkoły. Przyczyną było wydarzenie z połowy grudnia. Wówczas to, skrajnie lewicowa nauczycielka języka angielskiego dopuściła się aktu profanacji krzyża wiszącego w sali lekcyjnej. Pomimo protestów uczniów, wyrzuciła go do kosza na śmieci. Wójt złożył w tym zakresie zawiadomienie do prokuratury.

Ruszył protest w obronie krzyża w Kielnie. Do szeroko komentowanej w Internecie profanacji miało dojść 15 grudnia 2025 roku podczas zajęć z klasą VII. Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie miała polecić uczniom zdjęcie krzyża ze ściany. Gdy młodzież jednogłośnie odmówiła, powołując się na swoje przekonania religijne oraz szacunek dla krzyża, kobieta – jak relacjonują świadkowie – sama zdjęła krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.

Zachowanie nauczycielki wywołało słuszne oburzenie wśród rodziców i mieszkańców miejscowości. Podkreślają oni, że, niezależnie od osobistych poglądów pedagoga, szkoła nie może być miejscem demonstracyjnego poniżania symboli religijnych ani narzucania uczniom światopoglądu sprzecznego z ich przekonaniami, a także z przekonaniami ich rodziców.

Sprawa szybko nabrała rozgłosu. W mediach społecznościowych rozpoczęto zbieranie podpisów poparcia dla uczniów, którzy – jak zaznaczają organizatorzy inicjatywy – „zachowali się odważnie i stanęli w obronie krzyża”. Jednocześnie mieszkańcy Kielna zapowiedzieli protest przed budynkiem szkoły, w której doszło do profanacji (ul. Szkolna 4). Zgromadzenie odbyło się dzisiaj 8 stycznia, począwszy od godziny 9:30.

Organizatorzy podkreślają, że protest ma charakter pokojowy i stanowi wyraz sprzeciwu wobec zachowania nauczycielki, a także apel o poszanowanie przekonań religijnych uczniów i ich rodzin w przestrzeni szkolnej.

Interwencję w sprawie profanacji zapowiedziała poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk z PiS. Jak poinformowała na platformie X, jeszcze przed końcem roku skierowała zapytania do Kuratora Oświaty, Wójta Gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły. W piśmie domaga się zbadania sprawy oraz informacji, jakie działania zostaną podjęte wobec nauczycielki.

Tymczasem rodzice uczniów podkreślają, że kluczowe będą ustalenia kuratorium oraz jednoznaczne stanowisko dyrekcji szkoły. Oczekują oni jasnego potępienia zdarzenia oraz realnych działań, które pokażą, że szkoła jest miejscem wolnym od chrystianofobii i wszelkich innych zachowań godzących w dobro uczniów.

Sprawa ma ciąg dalszy – wójt gminy Szemud, w której obrębie znajduje się Kielno poinformował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia w sprawie wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę do kosza. Kobieta została też zawieszona w obowiązkach przez dyrekcję placówki.

Czy sprawa obrony wiary w Kielnie ma potencjał, by stać się podobnym symbolem, jak historia dzieci z Wrześni? Na razie wszystko wskazuje na to, że nie, gdyż rząd Tuska, który zasadniczo popiera walkę z katolicyzmem i jego rugowanie z przestrzeni publicznej, nabrał w tej sprawie wody w usta. Oficjalnie nie popiera obrzydliwej nauczycielki i nie dąży do eskalacji. Kobieta zyskała za to wparcie lewicowych jaczejek, w tym niezawodnej w takich przypadkach, żydowskiej „Gazety Wyborczej”, która tradycyjnie zbagatelizowała akt profanacji. Co innego, gdyby takie coś uczyniono z żydowskim symbolem religijnym…

Polecamy również: Litwin i Patlewicz biorą się za finanse jaczejki OMZRiK

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!