Rosyjscy politycy zareagowali na mapę z „tureckimi” Krymem i Kubaniem

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Rosyjscy politycy zabrali głos w s[prawie mapy pokazanej przez turecki kanał telewizyjny, zapowiadającej rozszerzenie strefy wpływów Ankary między innymi na południowe regiony Rosji.

Na antenie państwowego kanału telewizyjnego TRT1 pokazano mapę ilustrującą prognozy Stratforu dotyczącej rozszerzenia tureckiej strefy wpływów. Zakłada ona, że do 2050 r. w turecka strefa wpływów obejmie szereg państw Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, a także Grecję, kraje byłego ZSRR oraz regiony południowej Rosji, w tym Kubań, region Rostowa i republiki Kaukazu Północnego. Jest tam też Krym.

Pierwszy wiceprzewodniczący Komitetu Dumy Państwowej ds. Obrony Andriej Krasow stwierdził, że przywódcy Turcji myślą o odbudowie Imperium Osmańskiego, ale on wątpi, by Ankara chciała siłą zaanektować rosyjskie terytoria.

„Co do Krymu i Sewastopola, to już nie ma tematu, Prezydent mówił o tym. Są to dwa podmioty składowe Federacji Rosyjskiej. Jeśli chodzi o inne regiony Kaukazu Północnego – na cudzy kawałek ni9e ma co sobie ostrzyć zębów” – powiedział zastępca w komentarzu do stacji radiowej „Goworit Moskwa”.

Krasow wezwał także tureckich polityków do dokładniejszego zbadania historii Rosji.

„Jeśli chcą na sobie przetestować siłę rosyjskiego ducha i naszą broń, niech spróbują” – zakończył parlamentarzysta.

Z kolei deputowany Dumy Państwowej Paweł Szperow powiedział na antenie Duma TV, że Turcja nigdy nie ukrywała swoich ambicji w stosunku do Krymu, a środowisko polityczne tego kraju poważnie dyskutuje nad kwestią aneksji półwyspu.

„Jest jasne, że strona turecka naprawdę chce przywrócić strefę wpływów, którą miała trzy wieki temu, może nawet przejąć jakieś terytoria, ale nie sądzę, aby był senso o tym poważnie dyskutować” – powiedział deputowany.

Szperow wezwał do uważania na wszystko i dodał, że Ankara zawsze zwraca uwagę na wypowiedzi rosyjskich polityków. Wyraził opinię, że MSZ powinno zareagować na mapę pokazaną przez turecki kanał państwowy.

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

17,302 zł95%
Cel: 18,200 zł · brakuje 898 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →