Polska Wiadomości Żydzi

Prezes Zondacrypto uciekł do ojczyzny wszystkich aferałów

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Sprawa Zondacrypto z dnia na dzień odsłania kolejne wątki, które układają się w spójny obraz wydarzeń poprzedzających wyjazd prezesa spółki, Przemysława Krala do Izraela. Najnowsze ustalenia mediów wskazują nie tylko na jego obecne miejsce pobytu, ale również na znacznie wcześniejsze przygotowania do opuszczenia Europy.

Prezes Zondacrypto uciekł do ojczyzny wszystkich aferałów. Historia gospodarcza zna wiele przypadków, w których pieniądz poruszał się szybciej niż odpowiedzialność, zwłaszcza w żydowskich łapach. Masowe kradzieże, po czym ucieczka do Izraela, to praktyka znana od lat. Najnowsze doniesienia dotyczące prezesa Zondacrypto, Przemysława Krala, wpisują się dokładnie w ten schemat.

Media informują, że Kral przebywa obecnie w Izraelu i posiada jego obywatelstwo. Z ustaleń wynika też, że w prywatnym biurze prezesa odnaleziono rachunek za prace remontowe wykonane w izraelskiej Cezarei – prestiżowej lokalizacji nad Morzem Śródziemnym. To sugeruje, że jego ewakuacja do Izraela była przygotowywana ze znacznym wyprzedzeniem. Jednocześnie eksperci wskazują, że procedury ekstradycyjne w takich przypadkach są skomplikowane, długotrwałe i zwykle nieskuteczne.

Publicystycznie trudno nie zauważyć pewnego powtarzalnego wzorca i powiązań dużych afer finansowych z żydostwem i Izraelem. W polskiej pamięci zbiorowej funkcjonują nazwiska takie jak Bogusław Bagsik i Andrzej Gąsiorowski – symbole słynnej afery finansowej Art-B z początku lat 90. XX wieku. Obaj złodzieje uciekli do Izraela, który odmówił wydania ich stronie polskiej. Nowszym przykładem jest żydoukraiński oligarcha Timur Mindicz, który zwiał do ojczyzny wszystkich aferałów kilka miesięcy temu.

Jeszcze inny, znacznie cięższy kaliber porównań dotyczy postaci żydowskich zbrodniarzy takich jak Salomon Morel – przywoływanych w kontekście sporów o ekstradycję i granice odpowiedzialności międzynarodowej. Także w takich przypadkach Izrael odmawia ekstradycji.

W relacjach z żydonazistowskim reżimem procedury ekstradycyjne są szczególnie złożone. Oznacza to, że nawet jeśli pojawią się formalne wnioski, ich realizacja trwa latami – a w przypadku etnicznych Żydów, zwykle kończy się odmową. Dlaczego? Ponieważ zgodnie z Talmudem, Żyd nie może być sądzony przez sądy gojów, gdyż z założenia będą one nieobiektywne.

W ten sposób sprawa Zondacrypto dotyka znacznie szerszego problemu. Od lat karmi się nas propagandą, że wiązanie dużych afer finansowych z żydostwem to „antysemityzm”. Tymczasem raz po raz okazuje się, że tam, gdzie są tysiące oszukanych gojów, a procedury i urzędy państwowe kulały z kontrolą całymi latami, choć miały wiedzę o procederze i potrafiły skutecznie działać wobec innych, równolegle funkcjonujących podmiotów z tej samej branży – tam pojawiają się osobnicy z izraelskimi paszportami, którym oczywiście zawsze udaje się uciec do ojczyzny aferałów w kulminacyjnym momencie.

Polecamy również: Zatwierdzono sprzedaż TVN. Ekipa Tuska traci główną tubę propagandową

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!