Po przygotowaniu artyleryjskim armia azerbejdżańska podjęła natarcie na północnym odcinku frontu

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Armia azerbejdżańska podjęła dziś, poprzedzone przygotowaniem artyleryjskim, natarcie na północnym odcinku frontu. Równocześnie kontynuowana jest ofensywa na południu, gdzie wojska azerbejdżąnskie są już w odległości zaledwie kilku kilometrów od granicy Republiki Armenii.

O ile w ostatnich dniach walki toczyły się przede wszystkim na południu, to dziś z samego rana pozycje wojsk ormiańskim w północno wschodniej części Górskiego Karabachu zasypane zostały ogniem artyleryjskim i rakietowym, w ślad za czym do ataku ruszyła piechota oraz czołgi.

Według Ministerstwa Obrony Armenii działania te wspierane są nie tylko uderzeniami artylerii i dronów, ale także samolotów bojowych.

Przypomnijmy dotychczasowy przebieg zdarzeń:

27 września 2020 roku azerbejdżańskie drony Bayraktar TB2 zaczęły wypuszczać pociski MAM-L Smart na pozycje ormiańskie, uderzając w co najmniej dziesięć rakietowych systemów przeciwlotniczych 9K33 Osa i trzy mobilne systemy 9K35 Strieła-10. Systemy te wydawały się równie bezbronne i niezdolne do radzenia sobie z zagrożeniem ze strony dronów jak rosyjskie systemy Pancyr-S1 w Syrii i w Libii, w rezultacie wszystkie zostały zniszczone.

Tak tego dnia, jak i w dniach kolejnych ogromne straty zadawały Ormianom drony wspomniane drony uderzeniowe, jak i drony kamikadze oraz systemy artyleryjskie i rakietowe, torując drogę oddziałom piechoty i czołgów, które w kilku miejscach przełamały pozycje wojsk ormiańskich.

Zasadnicze uderzenie wyprowadzone zostało na kierunku południowym, gdzie armia azerbejdżańska w pierwszym tygodniu operacji nacierała przede wszystkim wzdłuż granicy z Iranem. Po zdobyciu południowej części regionu Fuzuli oraz sporej części regionu Cəbrayıl (walki o miasto Cəbrayıl dobiegły końca 7 października), wojska azerbejdżańskie skierowały się na północ, uderzając w kierunku Hadrutu. 9 października prezydent Azerbejdżanu Ilham Aliyev poinformował, że armia azerbejdżańska zdobyła miasto Hadrut, a także wioski Çaylı, Yukarı Guzlek, Kıslak, Garacalar, Sulejmana i Sur.

11 października pojawiły się jednak doniesienia, że walki o Hadrut trwają i że większa część tego miasta, o ile nie całe znajduje się w rękach wojsk ormiańskich. Azerowie mieli się jedynie utrzymać na jego obrzeżach, kontrolując także okoliczne, górujące nad miastem, wysokie wzniesienia. Następnego dnia Ministerstwo Obrony Azerbejdżanu poinformowało o odparciu wszystkich ataków na Hadrut i na okoliczne wzniesienia.

Po zdobyciu Hadrutu Azerowie wznowili natarcie w kierunku północnym, ale także północno wschodnim, posuwając się w stronę miasta Fuzuli.

W niezwykle trudnym położeniu znalazło się zgrupowanie wojsk ormiańskich w rejonie Fuzuli, a w szczególności na południe od tego miasta, któremu to groziło odcięcie od sił głównych, tym bardziej że nacierające od wschodu jednostki azerbejdżańskie, które 12 października zdobyły wieś Merdinli, poczyniły dalsze postępy, a 14 października patrole azerbejdżańskie widziane były u samych przedmieść Fuzuli, na północ od miasta.

– Azerbejdżąńska armia zdobyła miasto Füzuli oraz wioski Qoçəhmədli, Çimən, Cuvarlı, Pirəhmədli, Musabəyli, İşıqlı i Dədəli w regionie (powiecie) Füzuli – poinformował 17 października na twitterze prezydent Azerbejdżanu İlham Əliyev.

Armia azerbejdżańska zdobyła miasto Fuzuli

Fuzuli było trzecim miastem powiatowym zdobytym przez armię azerbejdżańską w toku rozpoczętej 27 września operacji wojskowej (wcześniej zdobyto Cəbrayıl i Hadrut). Wydaje się przy tym, że jednostki ormiańskie z rejonu Fuzuli i z obszaru na południe od tego miasta, którym groziło odcięcie od sił głównych, wycofały się z zagrożonego terenu. aczkolwiek w świetle niektórych doniesień na południe od Fuzuli w rękach Ormian wciąż ma się znajdować niewielka enklawa oraz wąski korytarz między Fuzuli i Merdinli.


Sytuacja na froncie 17 października rano

Po zdobyciu Fuzuli i okolicznych wiosek, armia azerbejdżańska wznowiła natarcie w kierunku zachodnim i południowo zachodnim. Nacierające wzdłuż granicy z Iranem oddziały w godzinach popołudniowych dotarły do mostu Khodaafarin, a być może nawet i dalej.

Pojawienie się żołnierzy azerbejdżańskich przy moście Khodaafarin, łączącym Górski Karabach z Iranem, wywołało euforię po drugiej stronie granicy.

W tym miejscu przypomnijmy, że północno zachodni Iran to tereny zamieszkałe w większości przez… Azerów. Co więcej, w Iranie mieszka o co najmniej jedną trzecią więcej Azerów niż w dawnej rosyjskiej / sowieckiej części Azerbejdżanu, która to stała się niepodległym państwem w wyniku rozpadu ZSRR.

Reakcja irańskich Azerów na to, co dzieje się w Górskim Karabachu, z pewnością winna niepokoić władze w Teheranie…

Dodajmy, że Azerbejdżan Irański to jeden z najgęściej zaludnionych regionów Iranu, obejmuje ostany: Azerbejdżan Wschodni, Azerbejdżan Zachodni, Ərdəbil i Zəncan.

W takich to okolicznościach zawarte zostało porozumienie o „humanitarnym zawieszeniu broni”, które winno było wejść w życie o północy 17/18 października.

Armenia i Azerbejdżan zgodziły się na zawieszenie broni

W rzeczywistości jednak walki trwały i trwają nadal. 19 października poinformowano o zdobyciu wioski Babaylı w regionie (powiecie) Zəngilan, a następnego dnia rano w rękach wojsk azerbejdżańskich znalazła się wieś Hanlık w regionie Qubadlı.

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

1,400 zł8%
Cel: 18,000 zł · brakuje 16,600 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →