O. Knabit w Katowicach o końcu chrześcijaństwa i znakach

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

W krypcie katowickiej katedry o. Knabit odprawił Mszę św. i wygłosił konferencję – nie tylko dla studentów. Nawiązując do słów Ewangelii, pytał, czy żyjemy w czasach ostatecznych. Odnosząc się do ostatnich tragedii i kataklizmów, zastanawiał się, „czy to już”.

 

Zachęcał, by popatrzeć przede wszystkim na swoją duszę i zapytać o jej stan. Bo – jak tłumaczył – nie mamy do czynienia z wielkim kataklizmami na co dzień, ale w naszej duszy cały czas coś się dzieje.

 

Zebranej młodzieży mówił też o pięknie sakramentu małżeństwa i jego podobieństwie do więzi Chrystusa z Kościołem. Zauważył, że w wielu językach łacińskich „kościół” jest rodzaju żeńskiego.

 

– Spotkałem się kiedyś z dopiero co poślubioną kobietą, która powiedziała mi: „Ja się staram, żeby mój mąż był dzisiaj bardziej szczęśliwy niż wczoraj, a jutro, żeby był bardziej szczęśliwy, niż dzisiaj. Tu nie chodzi o przymus, ale o szczęście w imię miłości. Czasem niepotrzebnie denerwujemy się o drobnostki. I co potem? Piąta żona, szósty mąż – mówił.

 

W drugiej części spotkania wygłosił konferencję „Wyleciała dusza z ciała… i co dalej”, w której przekonywał, że troska o wnętrze i duszę jest bardzo ważna.

 

Obszerna relacja: http://katowice.gosc.pl/doc/3568851.O-Knabit-Bedziemy-modlic-sie-na-gruzach-bazyliki-sw-Piotra

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

17,302 zł95%
Cel: 18,200 zł · brakuje 898 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →