Korwin-Mikke po wyciągnięciu go z wody przez ratowników: „W tym kraju nie można nawet utopić się spokojnie”

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Ratownicy na plaży w Łazach zostali wezwani, ponieważ ktoś został zauważony w morzu pomimo zakazu kąpieli. Kiedy przybyli na miejsce, niezwłocznie rzucili się na pomoc mężczyźnie, który tonął. Był nim Janusz Korwin-Mikke – informuje „Super Express”.

Janusz Korwin-Mikke spędzający wakacje nad polskim morzem zdecydował się popływać w Bałtyku. Jeden z przechodniów zauważył, że mężczyzna kąpie się pomimo powiewającej ostrzegawczej czerwonej flagi, i zaalarmował ratowników.

– Pomogłem mu wyjść z morza. Był osłabiony – relacjonuje ratownik, który ruszył z pomocą politykowi.

Zupełnie inaczej tę sprawę opisuje sam polityk, który przekonuje, że panował nad sytuacją, bo jest świetnym pływakiem.

– Podszedłem do ratowników w Łazach i powiedziałem, że chcę sobie popływać. Jak wracałem po jakimś czasie spokojnie, to na brzegu stało dwóch ratowników, którzy powiedzieli mi, że muszą mnie ratować, bo dostali sygnał, że ktoś się topi. No, w tym kraju nie można nawet utopić się spokojnie. Ja pływam jak ryba – powiedział lider partii Wolność.

/Super Express, TVP Info/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

0 zł0%
Cel: 18 200 zł · brakuje 18 200 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →